Kolarstwo

Tour de France 2015

102. wyścig dookoła (nie tylko) Francji

Najważniejszy kolarski wyścig sezonu. Od zawsze przyciągający rzesze telewidzów i fanów na trasach, którymi jadą kolarze. 102. edycja rywalizacji na terenie (nie tylko) Francji będzie emocjonować także polskich kibiców. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie…

Przyswoić regulamin…

Osiemnasty wyścig tego sezonu UCI World Tour będzie miał nietypowy początek. Zapowiedziano, że wyścig rozpocznie się od wyruszenia z Holandii (dokładnie z Utrechtu). Po raz szósty w historii dojdzie do takiego zabiegu, a pamiętajmy przecież, że Holandia nie graniczy na lądzie z Francją. Dojdzie też do kilku zmian w regulaminie – powrócą premie czasowe, a także będą przyznawane punkty za etapy sprinterskie, by stały się one ważniejsze i bardziej kluczowe dla losów całego wyścigu.

Polacy

Rafał Majka, który sam mówi, że jeszcze nie wie, czy w tym wyścigu pojedzie na 100 procent swoich możliwości jest zaliczany do grona tzw. „czarnych koni” tegorocznej edycji. Choć z całą pewnością był jednym z faworytów do wygrania klasyfikacji górskiej, ale pewne ustalenia i przynależności, o których napiszemy później sprawiają, że nie powtórzy triumfu sprzed roku. Mimo tego, bądźmy dobrej myśli – dobry występ w Tour de Suisse był prognostykiem pozytywnym, jeśli chodzi o formę Majki.
Dawno nie mieliśmy takiej sytuacji, aby polscy kolarze mieli tak dobre notowania wśród ekspertów. Na pewno jest to powód do dumy. Przecież Michał Kwiatkowski również jest cenionym zawodnikiem i także on zapatruje się na Tour de France z dużym optymizmem.
To dla nich może być przede wszystkim rozgrzewka przed Tour de Pologne. Jak będzie – przekonamy się na trasie wyścigu dookoła Francji.

Faworyci

Do nich po cichu zaliczają się co prawda Polacy, ale tylko jeśli chodzi o wygrane na poszczególnych etapach, niekoniecznie w całym wyścigu. Chris Froome, Vincenzo Nibali, Alberto Contador (jemu właśniema pomagać Majka) – to ich nazwiska najczęściej przewijają się na liście tych ludzi, którzy na Polach Elizejskich mogą wznieść ręce do nieba w geście ostatecznego zwycięstwa. Oni znają już smak wiktorii w Le Tour, ale dlaczego ma im się nie udać ponownie?

Porcja historii i statystyk

Najczęściej wyścig ten wygrywał Amerykanin Lance Armstrong – 7 razy (wiemy jednak już, że nie zrobił tego uczciwie, bo przyznał się do stosowania dopingu). Nawiasem mówiąc, sam zainteresowany wzbudził ponownie negatywne emocje, ponieważ zapowiedział, że charytatywnie pojedzie w innym rozgrywanym równolegle wyścigu trasą Tour de France, wspierając kampanię walki z rakiem.
Wracając jednak do wątków historycznych, Le Tour najczęściej padał łupem w czystej walce(?) łupem czterech kolarzy – Jacques Andretti, Eddy Merckx, Bernard Hinault i Miguel Indurain wygrywali ten wyścig pięciokrotnie.

Kursy Rivalo

Rivalo przygotowało dla swoich użytkowników bardzo interesującą ofertę kursów bukmacherskich dotyczącą kilku klasyfikacji ogólnych. Skupmy się na tych najważniejszych – generalnej (odnośnie całego wyścigu) oraz górskiej.

Tutaj prezentujemy kursy bukmacherskie Rivalo odnośnie tego, kto wygra „generalkę” górską:

  • Nairo Quintana – 5,5
  • Pierre Rolland – 6,5
  • Alberto Contador – 10
  • Chris Froome – 12
  • Julian Arredondo – 12
  • Rafał Majka – 30

Z kolei na to, kto zostanie zwycięzcą całego wyścigu przewidziane następujące wartości:

  • Chris Froome – 2,7
  • Nairo Quintana – 3,4
  • Alberto Contador – 4,5
  • Vincenzo Nibali – 5,5
  • Rafał Majka – 60
  • Michał Kwiatkowski – 150

***

Nie czekajcie zatem i już teraz sprawdźcie ofertę Rivalo i typujcie swojego faworyta! Życzymy powodzenia!

Uwaga! Kursy mogą ulec zmianie. Aktualne kursy i więcej informacji na WWW.rivalo.com.