Bundesliga 2015/16, 22 kolejka

Kto zatrzyma Lewego?

Robert Lewandowski znów jest na ustach piłkarskiego świata. Polak jest liderem klasyfikacji strzelców Bundesligi z wynikiem 21 goli. Niejednokrotnie taki wynik dawał koronę króla snajperów za cały sezon, ale Lewandowski nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
Spójrzmy na to, co dziać się będzie podczas nadchodzącej kolejki ligi niemieckiej…

Eintracht Frankfurt – Hamburger SV (piątek, 19 lutego, 20:30)

Eintracht = Alexander Meier. Drużyna, która jest naprawdę mocno uzależniona od gry wiekowego już, ale wciąż najlepsza gracza. To ona zmierzy się z HSV, w którym ostatnio z dobrej strony pokazuje się Artioms Rudnevs, który co rusz, to zdobywa bramki lub asystuje dla ekipy z Hamburga. W coraz jaśniejszych kolorach ogółem maluje się przyszłość zespołu Łotysza – czy ponownie dobrym wynikiem dla niej zakończy się nadchodzące spotkanie ligowe?
Kursy bukmacherskie Rivalo pokazują, że to Eintracht jest faworytem – 2,1 to kurs na gospodarzy z Commerzbank Arena, na remis – 3,5, z kolei na to, że zwycięży HSV – 3,4.

Borussia Moenchengladbach – FC Koeln (sobota, 20 lutego, 15:30)

Borussia zagrała ostatnio katastrofalny mecz przeciwko HSV i teraz musi odkuć się za tamto spotkanie, podejmując FC Koeln, w którego barwach być może wystąpi Paweł Olkowski. Dojdzie także do pojedynku Anthony Modeste (Koeln) – Raffaell (BM), czyli dwóch najlepszych strzelców po obu stronach. Której z tych drużyn uda się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę?
Kursy Rivalo wyglądają następująco: wygra Borussia to liczba 1,75, na remisowy rezultat – 3,8, zaś na to, że obejrzymy wygraną FC Koeln – 4,7.

Hertha Berlin – VfL Wolfsburg (sobota, 20 lutego, 15:30)

Hertha w 2016 roku nie potrafi wygrać meczu w lidze. W sobotę miną dokładnie 2 miesiące od ich ostatniego zwycięstwa w ramach Bundesligi. A tyłu już czają się Schalke, Mainz, Gladbach i… Wolfsburg, który ewentualnym zwycięstwem poprawi swoją sytuację w tabeli i dogoni berlińczyków.
Który z byłych graczy Chelsea okaże się być górą: Andre Schurrle (VfL) czy Salomon Kalou (Hertha)?
Kursy Rivalo wskazują nam na to, że obie ekipy mają równe szanse na zwycięstwo: kurs na to, że zwycięży Hertha lub Wolfsburg to liczba 2,7, zaś na remisowy wynik – 3,2.

Bayern Monachium – FSV Darmstadt (sobota, 20 lutego, 15:30)

Bayern to Lewandowski? Cóż, reprezentant Polski w 2016 roku jest autorem 8 z 10 goli Bayernu. Tylko po jednym trafieniu dołożyli Thiago Alcantara oraz Thomas Muller. Sytuacja wygląda klarownie – Polak stał się absolutnym liderem tej drużyny.
Najbliższym rywalem FCB będzie Darmstadt, w którego barwach wciąż nie możemy doczekać się meczu, gdy w bramce wystąpi Łukasz Załuska. Czy to spotkanie będzie wreszcie dla niego przełomowe i oderwie się on od ławki rezerwowych?
Kursy Rivalo wyglądają następująco: wygra Bayern to liczba 1,1, remis – 10. Z kolei bardzo wysoki kurs przypisano ewentualnemu zwycięstwu Darmstadt – 25.

1899 Hoffenheim – FSV Mainz (sobota, 20 lutego, 15:30)

Hoffenheim jest jedną z dwóch drużyn, które chyba już chyba powoli wygaszają 1. Bundesligę. Eugen Polanski i jego koledzy mają zaledwie 15 punktów na koncie, a od miejsca premiowanego pozostaniem w lidze dzieli ich już 6 pkt.
W Mainz z kolei znów będą liczyć, że popisze się może wkrótce eksportowy duet Yunus Malli + Yoshinoro Muto (odpowiednio: 8 i 7 goli). Nikt chyba nie przeczuwał, że w Moguncji może nawet przez moment zapachnieć Ligą Mistrzów. 33 punkty to tylko dwa mniej niż ma trzeci w tabeli Bayer Leverkusen.
Kursy Rivalo pokazują, że Hoffenheim – mimo swoich problemów – jest faworytem starcia na stadionie w Sinsheim. 2,50 to kurs na gospodarzy, na remisowy wynik – 343, z kolei na to, że wygra Mainz  – 2,8.

FC Ingolstadt – Werder Brema (sobota, 20 lutego, 15:30)

Ingolstadt nie zmienia założeń taktycznych i nie strzela zbyt dużo goli. Do zdobycia 26 oczek i 12. Miejsca w tabeli wystarczyło im  zaledwie 14 bramek. Pytanie tylko, czy zachowawcza taktyka pomoże im wygrać z Werderem, który chce wybić się z miejsca barażowego. Ekipa z Bremy ma o co walczyć. A przewaga 11 punktów nad siedemnastym Hoffenheim może lekko uśpić zwycięzców 2. Bundesligi sprzed roku…
Kursy Rivalo pokazują nam, że faworytem jest drużyna beniaminka: wygra Ingolstadt to liczba 2,15, na wynik remisowy – 3,3, zwycięży Werder – 3,5.

Bayer Leverkusen – Borussia Dortmund (niedziela, 21 lutego, 15:30)

Bayer to w dalszym ciągu zespół napędzany przez jednego człowieka – Javier Hernandez jest wciąż najlepszym strzelcem „Aptekarzy”. Meksykanin jest w życiowej formie. Nie prezentował się tak dobrze ani w Realu Madryt, ani w Manchesterze United. Teraz może pomóc w wygraniu ważnego meczu na BayArena.
Rywal, czyli Borussia Dortmund pokazuje z kolei, że nie ma zamiaru odpuścić walki o mistrzostwo kraju. Gdyby nie porażki z Koeln i HSV z końcówki 2015 roku, Bayern byłby na wyciągnięcie ręki. A tak to pogoń trwa, a dystans między nimi a drużyną, w której gra Łukasz Piszczek wciąż jest taki sam – wynosi 8 punktów.
Kursy bukmacherskie Rivalo pokazują, że faworyta należy upatrywać w drużynie gości. Bayer ma przypisany kurs równy 3,5, podział punktów – 3,6, zaś zwycięstwo Borussii to kurs równy 2,05.

Hannover 96 – FC Augsburg (niedziela, 21 lutego, 17:30)

Hannover jest w fatalnym położeniu. Coraz większa strata do bezpiecznych lokat sprawia, że H96 może po raz pierwszy od dłuższego czasu pożegnać się z elitą niemieckiej piłki. Na pewno nie na to liczył przed rozpoczęciem tego sezonu Artur Sobiech.
Najbliższy rywal ekipy Thomasa Schaafa, czyli Augsburg może być idealnym przeciwnikiem na przełamanie. Wyczekiwanie na ligową wygraną trwa bowiem od 28 listopada…
Kursy Rivalo pokazują, że to jednak nie Hannover 96 jest faworytem: przyporządkowano im wartość kursu 2,9, podczas gdy na remisowy wynik – wartość 3,4, zaś na to, że zwycięży Augsburg – 2,45.

FC Schalke 04 – VfB Stuttgart (niedziela, 21 lutego, 17:30)

Schalke straci jednego zawodnika w przerwie letniej. Joel Matip odejdzie bowiem do Liverpool FC. Zanim to jednak nastąpi, będzie on jednym z filarów drużyny, która powalczy o komplet punktów na własnym stadionie, podejmując Stuttgart, w bramce którego stanie nie kto inny, tylko Przemysław Tytoń. VfB jest ostatnio w świetnej formie: 5 wygranych z rzędu! Czy „Die Koenigsblauen” podołają wyzwaniu, jakim będzie pokonanie „Die Schwaben”?
Kursy Rivalo wyglądają następująco: wygra Schalke to liczba 2, na wynik remisowy – 3,7, zaś zwycięstwo VfB Stuttgart – 3,6.

***

Nie czekajcie zatem i już teraz sprawdźcie ofertę Rivalo oraz dostępne kursy bukmacherskie i  typujcie swoich faworytów w ramach meczów Bundesligi w sezonie 2015/2016! Życzymy powodzenia!

Uwaga – kursy mogą ulec zmianie, sprawdź aktualne kursy na WWW.rivalo.com!