Ekstraklasa, 20. kolejka

Ekstraklasa, 20. kolejka

Wreszcie wróciła!

Ekstraklasa… polska liga, ta, na którą wielu narzeka, ale bez niej jest też mega nudno. Wreszcie skończyła się ta przerwa, która męczy niemiłosiernie kibiców 16 najlepszych klubów w Polsce. Co czeka nas w 20. serii gier w Ekstraklasie? Zobaczmy…
Zawisza Bydgoszcz – Górnik Łęczna (13 lutego, 18:00)
Zawisza musi wydostać się z bagna, w które sam się wpakował, natomiast już wiadomo, że zadanie to nie będzie łatwe. Ostatnia drużyna w tabeli w kółko ma te same problemy –słaba kadra, dodatkowo osłabiona odejściem Michała Masłowskiego i Herolda Goulona, mało punktów na koncie, konflikt kibiców z właścicielem trwa… Nic nie pozostało po ekipie, która wygrywała na początku sezonu Superpuchar Polski. Górnik zaś – jak pamiętamy jesienią – na wyjazdach nie radził sobie dobrze, nie umiał tam wygrywać.
Zdaniem bukmacherów Rivalo kursy faworyzować powinni jednak Zawiszę – kurs na tę drużynę to 2,4, zaś na Łęczną jest to 2,9. Kurs na podział punktów równy jest 3,1.
Lechia Gdańsk – Wisła Kraków (13 lutego, 20:30)
Lechia i Wisła – drużyny o podobnych aspiracjach, jakimi są europejskie puchary i ich eliminacje, ale ich pozycja w tabeli zgoła odmienna. Lechia w lecie kupiła mnóstwo bezużytecznych piłkarzy, dlatego też teraz transfery przeprowadzono nieco rozsądniej – Wojtkowiak, Wawrzyniak, Budziłek – to nazwiska, które brzmią całkiem porządnie, a w zestawieniu z Borysiukiem, Makuszewskim, Colakiem mogą stworzyć ciekawy zespół. Wisła, z Franciszkiem Smudą u steru, nie poszerzyła kadry, ale kupiła Bobana Jovicia, który zasili zespół 1 lipca. Rivalo w tym meczu typuje jako faworyta wzmocnioną drużynę z Gdańska – kurs na nich to 2,35. Kurs na to, że zwycięży Wisła to 2,9, z kolei na podział punktów oferowany jest kurs 3,2.
GKS Bełchatów – Podbeskidzie Bielsko-Biała (14 lutego, 15:30)
GKS Bełchatów zasiliły ciekawe nazwiska, które w warunkach tego klubu są bardzo mądrymi ruchami – Dariusz Trela, Arkadiusz Piech, Sebastian Olszar, Seweryn Michalski, Maciej Małkowski… Nazwiska, które wytrawni fani Ekstraklasy na pewno kojarzą. Można powiedzieć, że są „czarnym koniem” w kwestii załapania się do pierwszej ósemki, która da im spokój do rozpoczęcia kolejnego sezonu. Podbeskidzie ma jednak ten sam cel – Leszek Ojrzyński to człowiek, który wie, co robi – jak na razie wprowadził Podbeskidzie do środka tabeli i chce tam pozostać, najlepiej na minimum ósmym miejscu. Rivalo sądzi, że mecz ten wygra GKS Bełchatów– kurs na nich to 2,35, zaś na Podbeskidzie wynosi on 3. Kurs na remis to z kolei 3,1.
Ruch Chorzów – Piast Gliwice (14 lutego, 15:30)
Chociaż to mniejsze derby Górnego Śląska, ale ciągle derby. Ruch ma zrobić wszystko, co w ich mocy, by uratować Ekstraklasę, ale pytanie, czy nawet Waldemar Fornalik ma na tyle umiejętności trenerskich, by zapewnić chorzowianom utrzymanie? Piast wydaje się mieć więcej pozytywnych argumentów przed sobotnim starciem przy ul. Cichej – chociażby dlatego, że Angel Perez Garcia zachował w składzie Kamila Wilczka, najlepszego strzelca Piasta. Rivalo uważa, że ten mecz raczej będzie miał szczęśliwy koniec dla Ruchu – kurs na nich wynosi 2,25, podczas gdy na Piast jest to 3,2. Kurs na remis to z kolei 3,1.
Pogoń Szczecin – Lech Poznań (14 lutego, 18:00)
W Pogoni pojawił się nowy-stary udziałowiec. Grupa Azoty zainwestowała większe pieniądze w perspektywiczny klub ze Szczecina. Zapewne chcą, żeby powtórzył się scenariusz sprzed roku i żeby na stadionie im. Floriana Krygiera Pogoń wygrała z Lechem równie wysoko co 5:1. Prawda jednak wydaje się być taka, że wzmocniony zimą Lech pod wodzą Macieja Skorży sprawia wrażenie klubu, który chce walczyć o mistrzostwo kraju. David Holman, Tamas Kadar, wykupienie na stałe Darko Jevticia to ruchy, które każą traktować poznańską drużynę poważniej. Niekoniecznie musi ona wyłożyć się w Szczecinie, co potwierdzają kursy bukmacherskie Rivalo. Kurs na Lecha to 2,15, zaś na Pogoń jest on większy – to aż 3,3. Kurs na remis wynosi 3,2.
Cracovia – Śląsk Wrocław (15 lutego, 15:30)
Mecz tych drużyn rozegrany w rundzie jesiennej był jednym z najnudniejszych i najbardziej pokracznych meczów, jakie kibice oglądali na boiskach Ekstraklasy. Dużo niedokładności, zero goli… Robert Podoliński i Tadeusz Pawłowski musieli chyba wyłupywać sobie oczy, patrząc na grę swoich podopiecznych. Niby na papierze oba zespoły dysponują ciekawymi graczami (po stronie Cracovii Miroslav Covilo, Deniss Rakels oraz Marcin Budziński, zaś w Śląsku nowi gracze – Peter Grajciar i Milos Lacny + starzy, ale z pozycją w szatni bracia Paixao). Niby… właśnie, co ten mecz w końcu przyniesie?
Rivalo uważa, że zwycięstwo Śląska – 2,45 to kurs na wicelidera Ekstraklasy. Broniąca się przed spadkiem Cracovia ma przyporządkowany kurs 2,9, zaś wysokość kursu na remis to 3,1.
Legia Warszawa – Jagiellonia Białystok (15 lutego, 18:00)
Jak lider przedstawi się nam wiosną? Kibice Legii spodziewają się łatwego zwycięstwa, ale… przeciwnikiem jest nieprzewidywalna Jagiellonia, chyba największe zaskoczenie rundy jesiennej. Ich forma imponowała w większości meczów i mimo słabszej końcówki, „Jaga” nadal jest pretendentem do miejsca w eliminacjach pucharów europejskich. Legia, mimo kontuzji Ondreja Dudy, ma argumenty w postaci Miro Radovicia, Michała Kucharczyka i nowego nabytku – Michała Masłowskiego. Zobaczymy, czy to przełoży się na boisko. Faworyt Rivalo to właśnie gospodarze (kurs 1,45, zaś na Jagiellonię – aż 8; wysokość kursu na remis wynosi 3,7).
Górnik Zabrze – Korona Kielce (16 lutego, 18:00)
Górnik wciąż ma finanse w opłakanym stanie. Zewsząd słyszy się głosy, że klub nie otrzyma licencji na przyszły sezon, ale póki co żadnych potwierdzeń ze strony odpowiednich osób nie ma. Korona swoją sytuację pieniężną uratowała, gdyż klub składał wniosek o upadłość, ale ostatecznie miasto Kielce zdecydowało się po raz kolejny wspomóc klub. Oba zespoły sportowo radzą sobie różnie, niemniej jednak te problemy mogą się przełożyć na zespoły. Aha, pamiętajmy też, że ostatnie rundy wiosenne nie szły dobrze głównie Górnikowi…
Kursy bukmacherskie Rivalo wskazują, że faworytem meczu poniedziałkowego jest Górnik – kurs na nich to 1,75, zaś na Koronę – 4,5. Wartość remisu to z kolei kurs 3,5.
Nie czekajcie zatem, tylko już teraz zapoznajcie się z ofertą Rivalo i typujcie swojego faworyta! Ekstraklasa wraca już w ten weekend!