Ekstraklasa 2015/16, 23 kolejka

Do boju marsz!

W 22. kolejce mieliśmy gradację emocji – zaczęliśmy słabo, by z czasem rozkręcić się i obejrzeć grad goli w meczach Cracovii, Lechii, Lecha oraz Legii. Można więc powiedzieć, że ten powrót okazał się być nawet udany i przyjemnie się patrzyło na grę kilku kandydatów do tytułu mistrzowskiego.
Spójrzmy na to, co czeka nas w kolejnej serii gier polskiej ligi…

Jagiellonia Białystok – Śląsk Wrocław (piątek, 19 lutego, 18:00)

Zimą Jagiellonia wygrała tylko jeden sparing, a teraz rozpoczęła wiosnę od 0:4 z Legią. Czy można sobie wyobrazić gorszy start 2016 roku? W drużynie, która rok temu walczyła o mistrzostwo coś pękło. Podobnie zresztą jak w Śląsku Wrocław, który latem również grał w eliminacjach Ligi Europy. WKS wciąż broni się przed degradacją, ale w przeciwieństwie do „Jagi” wziął się do roboty i gra zdecydowanie lepiej. Jakim wynikiem zakończy się spotkanie dwóch pucharowiczów?
Kursy bukmacherskie Rivalo pokazują, że faworytem jest Jagiellonia: kurs na to, że wygrają gospodarze to 2,15, na wynik remisowy – 3,2, zaś na to, że 3 punkty zdobędzie – 3,3.

Piast Gliwice – Pogoń Szczecin (piątek, 19 lutego, 20:30)

Piast jest w kryzysie. Liczby nie kłamią – ostatnie 5 meczów to tylko jedno zwycięstwo. Z przewagi 11-punktowej nad Legią Warszawa zostały jedynie 3 oczka. Trener Radoslav Latal nie chciał z pewnością zacząć wiosny od 0:0 z mocno przeciętnym Górnikiem Łęczna.
Szansę na poprawę będą mieli w pojedynku z Pogonią Szczecin, która jest również nastawiona bojowo… Ostatnie spotkania przeciwko Koronie Kielce zakończone wynikiem 3:2 było popisem waleczności i ambicji ze strony „Portowców” (po 17 minutach przegrywali 0:2).
Kursy Rivalo pokazują nam, że to Piast będzie faworytem starcia w Gliwicach – 2,25 to kurs na tę drużynę, na wynik remisowy – 3,1, zaś na to, że wygra Pogoń – 3,2.

Termalica Bruk-Bet Nieciecza – Cracovia (sobota, 20 lutego, 15:30)

Termalica walczy o utrzymanie, ale można powiedzieć, że o to samo bije się cała druga połowa tabeli, która jest bardzo mocno spłaszczona. Jeśli niecieczenie znów odpuszczą końcówkę i nie zagrają na pełnych obrotach przez 90 minut, tak jak to było w Poznaniu, widmo spadku znów może zajrzeć im w oczy. Ogółem ich terminarz w pierwszych kolejkach na wiosnę wyglądał strasznie: Lech, Cracovia, Pogoń, Legia..
Cracovia walczy o mistrzostwo Polski. Patrząc na ich styl, a przede wszystkim na wyniki, nie są bez szans. A brak miejsca w pucharach będzie sensacją. Czy „Pasy” ponownie wygrają?
Kursy Rivalo wskazują właśnie na Cracovię jako na faworyta:  zwycięstwo gości to 2,4. Kurs na podział punktów to 3,1, zaś na to, że wygra Termalica – 2,9.

Korona Kielce – Lechia Gdańsk (sobota, 20 lutego, 18:00)

Korona prowadziła z Pogonią Szczecin 2:0, ale dała sobie odebrać zwycięstwo. Teraz musi się zrehabilitować. Problem w tym, że na własnym stadionie grała w 2015 roku bardzo źle i teraz potrzeba znowu jakiegoś impulsu do tego, żeby się przełamać.
Rywalem będzie Lechia Gdańsk, która najlepiej jak tylko mogła zaczęła tę rundę. Pokonała 5:0 Podbeskidzie i witając w najlepszy sposób Piotra Nowaka na pokładzie „piłkarskiego okrętu” gdańskiego klubu.
Kursy Rivalo wskazują dość jednoznacznie, że faworytem meczu będzie Lechia – kurs na nią to 2,4, podczas gdy na Koronę przewidziano wartość 2,9. Wreszcie, kurs na remis wynosi 3,1.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Lech Poznań (sobota, 20 lutego, 18:00)

Podbeskidzie obiera kurs na I ligę. Chyba że weźmie się do pracy i jeszcze zdąży coś uratować w Bielsku-Białej. W piłce polskiej, która nie zawsze jest silna swoimi dużymi ośrodkami TSP nie może się jednak wciąż odnaleźć. Co roku gra o przetrwanie. W tym roku może nadejść kres ich przygody w Ekstraklasie…
Lech będzie chciał się pewnie postarać o to, żeby jednocześnie zdobyć trzy punkty dla siebie i pogrążyć jak najszybciej rywala. Szymon Pawłowski i Karol Linetty dali koncert w poprzednim meczu i na to samo liczą teraz. Że wszystko potoczy się dobrze…
Kursy Rivalo pokazują, że to „Kolejorz” jest faworytem meczu w Bielsku-Białej kurs na to, że wygrają goście to 1,8, podczas gdy na Podbeskidzie przewidziano kurs równy 4,5. Z kolei na to, że padnie remis przyporządkowano kurs równy 3,3.

Zagłębie Lubin – Legia Warszawa (niedziela, 21 lutego, 15:30)

Zagłębie w meczu z Ruchem Chorzów pokazało się z dobrej strony. Teraz jednak do Lubina przyjeżdża bardzo mocny rywal: Legia, która pragnie mistrzostwa jak zeschła ziemia wody. Stanisław Czerczesow zafundował warszawskim piłkarzom mocny wycisk w zimowej przerwie i w pierwszym meczu wiosny (4:0 z Jagiellonią) widać było tego efekty. Legia grała wreszcie jak silna i zdecydowana drużyna, której zależy na najwyższych celach. Nemanja Nikolić znów trafiał, Tomasz Jodłowiec rządził środkiem pola, a Michał Pazdan był nie do przejścia w obronie. Kibice z Warszawy nie mogą chyba pragnąć więcej…
Kursy bukmacherskie Rivalo pokazują, że faworyt to – rzecz jasna – Legia: kurs na to, że wygra właśnie ona to 2, na remis – 3,2, zaś na to, że trzy punkty zdobędzie Zagłębie – 3,8.

Górnik Zabrze – Ruch Chorzów (niedziela, 21 lutego, 18:00)

Górnik Zabrze wreszcie ma gotowe trzy trybuny na swoim stadionie. Co ważniejsze, stadion wypełni się do ostatniego miejsca na Wielkie Derby Śląska, mecz, który właśnie teraz już przed nami w tę niedzielę. Przy ulicy Roosevelta kibice zabrzan mogą zgotować prawdziwe piekło piłkarzom Ruchu, którzy walczą o pozostanie w pierwszej ósemce. Górnikowi z kolei zależy na utrzymaniu, a wygrana mogłaby im teraz bardzo pomóc.
Kursy bukmacherskie Rivalo przewidują, że faworyta powinniśmy upatrywać w drużynie gospodarzy  – 2,4 to kurs na to, że wygra właśnie Górnik, podczas gdy na zwycięstwo Ruchu przewidziano kurs równy 2,9. Kurs na remis to z kolei 3,1.

Wisła Kraków – Górnik Łęczna (poniedziałek, 22 lutego, 18:00)

Wisła nie strzeliła gola od 17. kolejki, a nie wygrała w lidze od 6 listopada. Forma tego zespołu jest katastrofalna, a widoki na poprawę póki co są bardzo słabe. Mieli pomóc nowi zawodnicy, ale na ich wkomponowanie się w drużynę trzeba będzie chyba poczekać 2-3 spotkania. Jeśli Wisła nie zacznie wygrywać, może się to skończyć bardzo smutno dla kibiców ekipy ze stadionu przy Reymonta 22.
Górnik Łęczna pokazuje nam z kolei, że ciągle potrafi urywać punkty faworytom, tak jak tydzień temu Piastowi Gliwice. Jaką dyspozycję dnia zaprezentują nam w poniedziałkowym starciu?
Kursy Rivalo wskazują nam na to, że bliżej wygranej będzie Wisła Kraków – kurs na przełamanie „Białej Gwiazdy” to liczba 2, na zwycięstwo Górnika zaś 3,9. Kurs na podział punktów to z kolei 3,1.

***

Nie czekajcie zatem, tylko już teraz zapoznajcie się z ofertą Rivalo i typujcie swoich faworytów w każdym z nadchodzących ośmiu meczów kolejnej serii gier Ekstraklasy! Życzymy powodzenia!

Uwaga! Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com.