Ekstraklasa 2015/16, 24 kolejka

Kończy się era gliwickiego lidera?

Ekstraklasa nabiera rozpędu. Kto wie, może po tej kolejce po raz od 4. kolejki Legia Warszawa wróci na fotel lidera Ekstraklasy, wyprzedzając Piasta Gliwice? A może pozostali pretendenci do tytułu zmniejszą swoją stratę do pierwszych dwóch drużyn?
Terminarz tej kolejki prezentuje się następująco:

Śląsk Wrocław – Górnik Zabrze (piątek, 26 lutego, 18:00)

Śląsk ponownie zagra w piątek, o godzinie 18:00 – ostatnim razem nie skończyło się to dobrze, bo Mariusz Pawełek popełnił dwa błędy, a wrocławska drużyna przegrała 1:2 na wyjeździe z Jagiellonią. Ich rywalem będzie Górnik Zabrze, który w 2016 roku na razie przegrał dwa mecze, stracił pięć goli i nie zdobył ani jednego. Pokonany w tym meczu będzie miał gigantyczne problemy.
Kursy bukmacherskie Rivalo na ten mecz wyglądają następującokurs na to, że wygra Śląsk to 2,2, zaś taką samą wartość przypisano zwycięstwu Górnika i potencjalnemu remisowi – 3,2.

Cracovia – Zagłębie Lubin (piątek, 26 lutego, 20:30)

Cracovia po ciężkim starciu z Termalicą podejmie u siebie „Miedziowych”, drużynę, która gra mądrze, a nie wygrywa. W spotkaniach z Ruchem i Legią mocnymi punktami lubian byli Krzysztof Piątek, Arkadiusz Woźniak i Filip Starzyński. „Pasy” nie mogą więc zlekceważyć rywala, mimo tego, że przecież Erik Jendrisek, Bartosz Kapustka oraz Mateusz Cetnarski są wciąż w świetnej formie.
Kursy Rivalo pokazują, że to Cracovia jest oczywistym faworytem – kurs na to, że wygrają gospodarze to 1,9, na remis – 3,3, zaś na to, że zwycięży Zagłębie – 4.

Górnik Łęczna – Korona Kielce (sobota, 27 lutego, 15:30)

Górnik Łęczna w pierwszej kolejce 2016 roku bliski był pokonania Piasta Gliwice. Lider tabeli z ulgą przyjął bezbramkowy remis. W Krakowie też Górnik prezentował się lepiej niż Wisła, ale skończyło się 1:1.  Korona wygląda jednak na zespół, z którym łęcznianie mogą mieć problemy. Ostatnio pokonała Lechią Gdańsk 4:2, co jest dobrym prognostykiem przed spotkaniem na Lubelszczyźnie. Jakim wynikiem zakończy się ten mecz?
Kursy Rivalo prezentują się następująco: na zwycięstwo Łęcznej przypisano kurs równy 2,1, na remisowy rezultat – 3,1, zaś na to, że Korona wygra ten mecz – 3,5.

Lechia Gdańsk – Piast Gliwice (sobota, 27 lutego, 18:00)

Obie drużyny chyba nie wiedzą tak naprawdę, o co będą walczyć w tym sezonie. Piast wciąż jest kandydatem do mistrzostwa, ale Legia odrobiła w tym roku już 4 punkty i jeśli lider znów nie wygra, a „Wojskowi” pokonają Ruch, będzie zmiana na szczycie tabeli. A Lechia? Wciąż balansuje między grupą mistrzowską a spadkową i tak naprawdę 4-5 kolejnych meczów pokaże nam ich prawdziwą siłę i potencjał…
Kursy Rivalo pokazują nam, że lider już nie jest tak trudnym przeciwnikiem, faworytem bukmacherów jest Lechia – 2,2 to kurs na biało-zielonych, kurs na remis to 3,1, zaś na to, że wygra Piast – 3,3.

Wisła Kraków – Podbeskidzie Bielsko-Biała (sobota, 27 lutego, 20:30)

Wisła Kraków rozpada się na naszych oczach. Widmo degradacji zajrzało im w oczy na dobre, a najwięksi rywale, Legia i Cracovia walczą o mistrzostwo kraju, które kiedyś były właściwie zarezerwowane dla „Białej Gwiazdy”. Podbeskidzie jest dla nich rywalem, którego po prostu muszą pokonać, jeżeli chcą przedłużyć swój pobyt w Ekstraklasie…
Kursy Rivalo na ten mecz wskazują nam na to, że Wisła będzie faworytem – 1,9 to kurs na „Białą Gwiazdę” i jej ewentualne zwycięstwo, podczas gdy kurs na zwycięstwo Podbeskidzia to liczba 4. Kurs na remis z kolei 3,3.

Lech Poznań – Jagiellonia Białystok (niedziela, 28 lutego, 15:30)

Lech po przegranej w Bielsku-Białej jest drużyną, której ambicje wyraźnie podrażniono, widać też było, że jednak drugi stracony podciął im skrzydła na dobre. Jan Urban chce zadbać o to, by takie mecze już się więcej nie powtórzyły. Jagiellonia będzie ich kolejnym przeciwnikiem, tym razem na własnym stadionie „Kolejorz” będzie miał okazję do zdobycia kolejnych punktów w walce o mistrzostwo (bo to cały czas jest celem mistrzów Polski)…
Oto, jak prezentują się kursy Rivalo dotyczące tego starcia – 1,6 to kurs na wygraną Lecha, remisowi przypisano liczbę 3,6, zaś kurs na to, że zwycięży Jagiellonia to 5,5.

Pogoń Szczecin – Termalica Bruk-Bet Nieciecza (niedziela, 28 lutego, 15:30)

Pogoń podejmie gości z Małopolski – broniąca się przed spadkiem Termalica pokazuje, że jest drużyną, z którą trzeba się liczyć. Skoro Cracovia wywiozła z ich terenu zaledwie punkt, a w Poznaniu ich gra w wielu momentach nie była gorsza niż Lecha, to co pokaże nam ekipa Piotra Mandrysza na Pomorzu? Czesław Michniewicz tym razem rzeczywiście będzie musiał chyba postawić na duet Wladimer Dwaliszwili – Łukasz Zwoliński od pierwszych minut…
Kursy bukmacherskie Rivalo nie zaskakują, faworytem meczu jest Pogoń – kurs na to, że wygrają „Portowcy” to 1,85, 3,3 to z kolei kurs na to, że padnie remis. Kurs na zwycięstwo Termaliki wynosi zaś 4,2.

Legia Warszawa – Ruch Chorzów (niedziela, 28 lutego, 18:00)

Kolejkę zakończy starcia Legia kontra Ruch – to właśnie w tym meczu Legia będzie musiała pokazać znów swoją najlepszą twarz. W pierwszym meczu było fantastycznie, w Lubinie jednak musieli się trochę pomęczyć. A mimo wszystko Ruch jest drużyną, którą należy szanować, bo będzie do tej pory najlepszą, z jaką przyjdzie się zmierzyć podopiecznym Stanisława Czerczesowa. Czy znów w formie strzeleckiej będzie Nemanja Nikolić? A może Kasper Hamalainen błyśnie swoją dobrą formą, którą pamiętamy z rundy jesiennej?
Kursy bukmacherskie Rivalo pokazują, że oczywistym faworytem jest Legia – 1,35 to kurs na nią. 4,5 to z kolei wartość kursu na wynik remisowy, a Ruch Chorzów ma przypisaną wartość 8,5 na swoje ewentualne zwycięstwo.

***

Nie czekajcie zatem, tylko już teraz zapoznajcie się z ofertą Rivalo i typujcie swoich faworytów w każdym z nadchodzących ośmiu meczów kolejnej serii gier Ekstraklasy! Życzymy powodzenia!

Uwaga! Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com.