Ekstraklasa 2015/16, 27 kolejka

Kolejka po mistrzostwo

Układ sił na szczycie tabeli Ekstraklasy wydaje się ustalony. W grupie mistrzowskiej złoto i miejsca w europejskich pucharach rozdzielą między siebie Legia Warszawa, Piast Gliwice, Cracovia i Pogoń Szczecin. O dołączeniu do tej grupy marzy też  Lech Poznań, ale na razie straty ma zbyt duże i podobnie jak Ruch Chorzów i Zagłębie Lubin  może być jedynie spokojny, że spadek mu nie grozi. Pozostałe drużyny, nawet 8. w tabeli Lechia Gdańsk, takiego komfortu nie mają.
Spójrzmy, co czeka nas podczas najbliższych meczów…

Korona Kielce – Śląsk Wrocław (piątek, 11 marca, 18:00)

Korona na swoim stadionie radzi sobie bardzo słabo (2 zwycięstwa, 3 remisy, 7 porażek), a w poprzednim meczu z Wisłą Kraków też była bliska przegranej. Gorzej wygląda jest jednak w Śląsku. Fatalna atmosfera, fatalne wyniki, brak pomysłu na grę. W 2016 roku wrocławianie strzelili tylko dwa gole (w tym jeden z karnego), w tym czasie napastnik nienajsilniejszej przecież Korony, Airam Cabrera trafił sześciokrotnie. Czy nowy trener (Mariusz Rumak?) poprowadzi Śląsk do zwycięstwa na Kolporter Arena?
Kursy Rivalo na ten mecz wyglądają następująco: kurs na to, że wygra Korona to 2,5, na remis – 3,3, zaś na to, że zwycięży Śląsk – 2,65.

Piast Gliwice – Podbeskidzie Bielsko-Biała (piątek, 11 marca, 20:30)

Piast wreszcie wygrał mecz ligowy w 2016 roku, pokonał Śląsk Wrocław na własnym stadionie. Teraz czeka go znacznie trudniejsze zadanie. Podbeskidzie radzi sobie bowiem naprawdę dobrze i tanio skóry nie sprzeda. O wygranej myślą obie ekipy. Jeśli zwycięży Piast, w Gliwicach znów mogą mieć lidera. Jeśli „Górale”, to trener Robert Podoliński może zacząć układać plan na grupę mistrzowską.
Kursy Rivalo pokazują, że Piast jest faworytem: 2,05 to kurs na zwycięstwo gospodarzy, na remis – 3,3, z kolei na to, że wygra Podbeskidzie – 3,4.

Jagiellonia Białystok – Górnik Łęczna (sobota, 12 marca, 15:30)

Jagiellonia ma ogromny problem. Defensywa jest naprawdę w złej formie. Bramkarz Bartłomiej Drągowski niedawno był przymierzany do reprezentacji Polski dziś, jest częściej krytykowany przez kibiców, niż chwalony przez ekspertów. No i jeszcze ta ostatnia porażka w Gdańsku 1:5.
Górnik Łęczna jest jednym z bezpośrednich rywali Jagiellonii w walce o górną ósemkę, więc dla obu ekip to będzie spotkanie spod rangi tych „o sześć punktów”.
Kursy bukmacherskie Rivalo na ten mecz wyglądają następująco: kurs na to, że wygra Jagiellonia to liczba 2,1, na wynik remisowy – 3,2, zaś na to, że zwycięży Górnik Łęczna – 3,4.

Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin (niedziela, 13 marca, 15:30)

Zagłębie naprawdę dobrze poczyna sobie w rundzie wiosennej. Jak najbardziej zasługują na miejsce w grupie mistrzowskiej, a ewentualna wygrana nad mającą kłopoty Pogonią tylko poprawi humory w Lubinie. „Portowcy” przestali wygrywać – od czterech meczów trwa zapaść, z której nie mogą wyjść. Adam Gyurcso, Jarosław Fojut, Łukasz Zwoliński nie pokazują swojej najlepszej dyspozycji.
Kursy Rivalo na ten mecz pokazują, że to właśnie Zagłębie jest faworytem – 2,1 to kurs przewidziany na zwycięstwo gospodarzy, na remis – 3,2, z kolei na to, że wygra Pogoń – 3,4.

Termalica Bruk-Bet Nieciecza – Wisła Kraków (poniedziałek, 14 marca, 18:00)

Termalica zaskakuje ostatnio raz po raz. Piotr Mandrysz stworzył drużynę, która nikogo się nie boi, gra bez kompleksów i pokazuje, że dojrzała do poziomu Ekstraklasy. Po 3:0 z faworyzowaną Legią z Niecieczy żartować nie wypada.
Wisła ma odmienną sytuację, jest najniżej notowaną w tabeli ekipą z Małopolski i wciąż nie wydostała się ze strefy spadkowej. Wisła w I lidze? Wisła nie jest faworytem meczu Termalicą? – jeszcze kilka lat temu brzmiało by to jak żart primaarpilisowy.
Kursy bukmacherskie Rivalo wyglądają następująco: wygra Termalica to 2,3, remisowy – 3,2, zwycięży Wisła – 3,0.

Ruch Chorzów – Lech Poznań (sobota, 12 marca, 20:30)

Ruch dał przykład niezwykłej waleczności w ostatnim meczu w Szczecinie, gddzie pokonał Pogoń 3:2. Teraz przed nimi kolejny trudny mecz. Stawką będzie umocnienie się w czołowej ósemce. Lech na wyjazdach gra bardzo różnie, dlatego nie może lekceważyć rywala z Chorzowa. Szczególnie ciężko może być w ataku – Mariusz Stępiński jest zdrowy, a po stronie „Kolejorza” jedynie osamotniony Dawid Kownacki, którego próżno szukać na wysokich pozycjach klasyfikacji strzelców…
Kursy bukmacherskie Rivalo na to spotkanie wyglądają następująco: wygra Lech to 2,2, zaś na zwycięstwo Ruch lub remis – po 3,2.

Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk (niedziela, 13 marca, 15:30)

W Górniku bili na alarm i postanowili postawić na długoterminowe zatrudnienie Jana Żurka na stanowisku trenera. W kadrze zabrzan wciąż brakuje boiskowej chemii, jedynym, którym tak naprawdę się wyróżnia jest Sebastian Steblecki.
Lechia może to wykorzystać – jej ofensywny styl gry jest naprawdę imponujący od początku rundy. Jest tylko jeden szkopuł – jeśli gdańszczanie już zwyciężają, to tylko na własnym boisku. W delegacji na razie ZERO zdobytych punktów.
Kursy Rivalo na ten mecz pokazują, że to goście są faworytami: kurs na to, że wygra ostatni w tabeli ligi Górnik to liczba 3,1, na wynik remisowy – 3,2, zaś na to, że zwycięży Lechia – 2,25.

Cracovia – Legia Warszawa (sobota, 12 marca, 18:00)

Sądzono, że po słabszej formie Piasta to między tymi drużynami stoczony zostanie bój o mistrzostwo kraju. Jednakże „Pasy” ostatnio też spuściły z tonu i mimo podtrzymania dobrego stylu, przestały wysoko punktować. Jacek Zieliński z pewnością nie jest z tego powodu zadowolony i zrobi wszystko, żeby Legię pokonać. Jesienią w Warszawie było 3:1. Nemanja Nikolić wbił trzy gole, Tomasz Jodłowiec trzy razy asystował i było po sprawie. Jak będzie w sobotę?
Kursy bukmacherskie Rivalo na to spotkanie wyglądają następująco: kurs na to, że zwycięży Cracovia to liczba 3,1, na remisowy wynik – 3,2, z kolei na to, że wygra Legia – 2,2.

***

Nie czekajcie zatem, tylko już teraz zapoznajcie się z ofertą Rivalo i typujcie swoich faworytów w nadchodzących meczach kolejnej serii gier Ekstraklasy! Życzymy powodzenia!!!

Uwaga! Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com.