Ekstraklasa 2015/2016, 6 kolejka

„Puchary pucharami, ale w lidze grać ktoś przecież musi…”

Za wstęp posłużył nam cytat-parafraza, która ewidentnie wskazuje na to, z czym musza mierzyć się nasze eksportowe towary do występów we właściwych fazach europejskich pucharów. Legia i Lech podejmą bardzo ciężkich rywali, zaś powoli ich najwięksi rywale – Jagiellonia, Wisła, Śląsk czy też Pogoń doskakują na dobre miejsca w tabeli, co jest złą wiadomością dla wałęsającego się na tyłach „Kolejorza”…
Spójrzmy zatem, co czeka nas w tej kolejce, która będzie też przedostatnią serią gier przed przerwą na reprezentacyjne zmagania w eliminacjach do EURO 2016…

Pogoń Szczecin – Wisła Kraków (piątek, 21 sierpnia, 18:00)

Pojedynek dwóch drużyn, które już pożegnały się z Pucharem Polski.
Pogoń walczyła w poniedziałek z Podbeskidziem i tym razem okazała się to walka … Czesław Michniewicz cieszy się zapewne z faktu, że Łukasz Zwoliński poszedł po rozum do głowy i pozostał w Polsce. On w topowej dyspozycji jest potrzebny szczecińskiej Pogoni.
Wisła po perypetiach nie tylko w krajowym pucharze, ale też z deszczową aurą w roli głównej zremisowała z Lechią. Mecze z jej udziałem ogląda się świetnie, natomiast trzeba stwierdzić, że ciągle nie jest to chyba to, co podobać się powinno zarządowi klubu. Każdy wie, że Wisła może sobie pozwolić na lepszą grę, a także dużo lepsze wyniki…
Kursy Rivalo na ten mecz to nastepujące wartości: Pogoni przypisano liczbę2,5, wynikowi remisowemu – 3,1, z kolei temu, że wygra Wisła – 2,8.

Lechia Gdańsk – Górnik Łęczna (piątek, 21 sierpnia, 20:30)

Lechia po meczu z Wisłą nadal nie jest pewna, czy za niedługi czas poprowadzi ją czasem nowy szkoleniowiec. Wszystko jednak w nogach takich piłkarzy jak Maciej Makuszewski, Jakub Wawrzyniak czy też Ariel Borysiuk. To oni muszą wyprowadzić gdański zespół w górę tabeli (14. miejsce to nie jest lokata na miarę oczekiwań w Gdańsku – red.).
Górnik Łęczna jedzie z kolei na wyjazd, który jeżeli wierzyć serii może okazać się niezbyt trudny. Lechia nie wygrała u siebie w Ekstraklasie od bardzo długiego czasu, czyli od… 26 kwietnia tego roku. Jedyny problem może być taki, że to właśnie Górnik Łęczna był drużyną, która została wtedy przez lechistów pokonana.
Kursy bukmacherskie Rivalo pokazują, że faworytem tego meczu jest w zdecydowanym stopniu Lechia Gdańsk z kursem 1,6. Na remis przewidziano kurs 3,6, zaś na wygraną Górnika Łęczna – 5,5.

Ruch Chorzów – Termalica Bruk-Bet Nieciecza (sobota, 22 sierpnia, 15:30)

Ruch naprawdę dobrze wkroczył w ten sezon, ale w zeszłym tygodniu na Jagiellonię za mało było umiejętności, dobre chęci nie wystarczyły. Grunt, że Waldemar Fornalik chyba wreszcie ma w swoim składzie dobrze pokazujących się napastników – Mariusz Stępiński i Eduards Visnakovs odżyli, bowiem wiedzą, że mają coś do udowodnienia.
Termalica zaczęła wygrywać z kolei dopiero wtedy, gdy mecze rozgrywała „u siebie”, to jest w Mielcu. Czy zatem możemy teraz upatrywać w tym szansy na wygraną Ruchu? Dawid Plizga czy też Emil Drozdowicz będą pewnie chcieli zadbać o to, aby „Niebiescy” nie poczuli się zbyt pewnie…
Kursy Rivalo dotyczące tego spotkania wskazują na to, że raczej będziemy świadkami zwycięstwa Ruchu Chorzów – 2,3 to kurs na gospodarzy, podczas gdy gościom przypisano wartość 3. Kurs na remis wynosi z kolei 3,2.

Śląsk Wrocław – Podbeskidzie Bielsko-Biała (sobota, 22 sierpnia, 18:00)

Śląsk ma za cel obrane miejsce w pierwszej ósemce, dobrze by było zatem, gdyby zespół ten nieco ogarnął szyki i zaczął grać efektywnie. Prawda jest taka, że po Legii, Lechu i Wiśle jest to zespół, który ma najwyższy współczynnik klubowy UEFA… a puchary były już we Wrocławiu w tym roku przynajmniej w części odbębnione. A klub podobno się wzmocnił…
Czy udowodni to w meczu z Podbeskidziem? Bo że kiedy trzeba, to potrafi być waleczny widzieliśmy w meczu w Łęcznej…
O Bielsku należy wspomnieć tylko tyle, że to pewnie kolejny mecz trenera Kubickiego o posadę, a także następna okazja do podziwiania w akcji Kohei Kato, który będzie pewnie obsługiwał swoich kolegów świetnymi podaniami.
Kursy Rivalo na to spotkanie pokazują, że Śląsk będzie faworytem konfrontacji z Podbeskidziem: kurs na gospodarzy to bowiem 1,65, z kolei na gości – aż 5. Kurs na to, że drużyny podzielą się w tym meczu punktami wynosi zaś 3,6.

Cracovia – Jagiellonia Białystok (sobota, 22 sierpnia, 20:30)

Cracovia walczy o kwalifikacje europejskich pucharów?
Chyba tak to trzeba określić… oglądanie meczów „Pasów” jest wielką przyjemnością.
Ale tak samo jest w przypadku Jagiellonii. Można zatem się spodziewać, że ten mecz najszybciej wytypujemy do rangi tego, który nas totalnie oczaruje. Najciekawiej zastawione w naszej lidze drugie linie, tj. linie pomocy – Mateusz Cetnarski, Bartosz Kapustka, Miroslav Covilo, Jakub Wójcicki i Marcin Budziński kontra Kostia Wassiljew, Maciej Gajos, Jacek Góralski, Rafał Grzyb i Piotr Grzelczak oraz mnóstwo świetnych rezerwowych. Trzeba powiedzieć, że może niektórych te nazwiska nie ruszają, ale powinny… to są naprawdę zawodnicy wnoszący dużo dobrego.
Kursy Rivalo na ten mecz wskazują Cracovię jako dość niespodziewanego faworyta, pamiętajmy przecież, że Jagiellonia nie jest słabym zespołem: kurs na „Pasy” to 2,05, z kolei na „Jagę” wynosi on 3,6. Wreszcie, kurs na remis w tym spotkaniu to liczba 3,2.

Lech Poznań – Piast Gliwice (niedziela, 23 sierpnia, 15:30)

Lech zapewne nie chciałby w ogóle grać tego meczu. Videoton jest w tym momencie jedynym klubem, który oprócz jego własnego zaprząta głowę trenera Macieja Skorży. Po kiepskim początku sezonu, gdzie „Kolejorz” grał bez błysku i nie potrafił wygrywać teraz spodziewajmy się rotacji w pierwszej jedenastce. A to szansa dla Piasta, który jeszcze w poprzedniej kolejce mierzył się z Legią. Niedostępni na ten mecz będą Pawłowski, Hamalainen, Douglas, może jeszcze Arajuuri … A biorąc pod uwagę świetną formę Piasta – jest się czego bać. Ale prawda jest też taka, że jeżeli Lech pokona w rezerwowym składzie „Piastunki”, to może być swoisty przełom dla ekipy z Poznania…
Spójrzmy na to, jakie kursy przygotowali na ten mecz bukmacherzy Rivalo: co nie powinno dziwić – Lech jest faworytem. Kurs na nich wynosi bowiem 1,6, z kolei na to, że wygrają goście przewidziano wartość 5,3. Na remis kurs wynosi zaś 3,7.

Legia Warszawa – Korona Kielce (niedziela, 23 sierpnia, 18:00)

Jest w 90% pewną rzeczą, że Legia Warszawa wystawi w tym meczu rezerwowy skład. Spotkanie z Zorią Ługańsk jest przecież dla nich meczem, który na dobre odpowie na pytanie „W jakim punkcie znajduje się wicemistrz Polski”? Rezerwy będą miały za zadanie odbić pozycję lidera, którą paradoksalnie może dla Legii zdobyć też Lech, jeśli pokona Piasta Gliwice.
Korona z kolei odprawi być może niedługo jeden z filarów swojego zespołu – pożegna się prawdopodobnie z nim Piotr Malarczyk. Zaliczyła też wpadkę organizacyjną – albowiem mecz Pucharu Polski z Wdą Świecie mimo wygranej zweryfikowano jako walkower dla gospodarzy grających w III lidze.
Jak te wydarzenia przełożą się na formę drużyny?
Kursy Rivalo są bezlitosne dla Korony Kielce – ich kurs jest najwyższy spośród wszystkich drużyn Ekstraklasy i wynosi aż 10. Na Legię i jej zwycięstwo przewidziano wartość 1,3, z kolei na wynik remisowy – 4,7.

Górnik Zabrze – Zagłębie Lubin (poniedziałek, 24 sierpnia, 18:00)

Górnik Zabrze ma od niedawna nowego trenera – Leszek Ojrzyński zastąpił Roberta Warzychę, którego pogrążyły słabe wyniki osiągane przez zabrzan i odpadnięcie z Pucharu Polski po spotkaniu z Zagłębiem… ale tym z Sosnowca. Póki co piętno nie zostało odciśnięte na bardzo słabej kadrowo ekipie Górnika… ale umówmy się – to mecz z Zagłębiem Lubin. Kiedy jak nie teraz należy upatrywać szansy na pierwszą wygraną Górnika?
Michal Papadopulos, Łukasz Piątek, Djordje Cotra i spółka na pewno nie będą jednak ułatwiać zadania drużynie z Górnego Śląska. Zagłębie stanowi ciekawy monolit, a Piotr Stokowiec zamiast wysłuchiwać kolejnych żali odnośnie swojej postawy i formy drużyny znów czuje się bezpieczny.
Kursy Rivalo na ten mecz prezentują się następująco:
– na to, że po raz pierwszy w tym sezonie zwycięży Górnik Zabrze – 2,7,
– na wynik remisowy – 3,1,
– zaś na to, że wygra Zagłębie Lubin – 2,55.

***

Nie czekajcie zatem, tylko już teraz zapoznajcie się z ofertą Rivalo i typujcie swojego faworyta! Ekstraklasa to gwarancja wielkich piłkarskich emocji, a naprawdę więc warto śledzić mecze polskiej ligi!

Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com.