Ekstraklasa, 32. kolejka

Kolejnych bojów nadszedł czas…

Po tym, jak średnio dawkowano nam emocje w 31. serii gier, teraz liczymy na więcej. Ekstraklasa w tym sezonie potrafiła przecież nas zadziwiać i zaskakiwać.
Zobaczmy zatem, jaki zestaw par przewidziano na tę kolejkę i na to, co nas czeka…

Grupa mistrzowska:

Śląsk Wrocław – Legia Warszawa (17 maja, 18:00)

Śląsk po remisie z Jagiellonią podejmie teraz w dużo cięższym meczu Legię. Na stadionie we Wrocławiu na pewno będzie się działo – mistrzowie Polski są pod ogromną presją. Legia będzie musiała radzić sobie bez jednej ze swoich gwiazd – Michał Kucharczyk pauzuje za kartki. Ale patrząc na to, jak dwie różne drużyny obejrzeliśmy w meczach Pucharu Polski i lidze polskiej nie wiadomo, jakie oblicze pokaże tym razem wicelider (pierwszy raz od dawna) Ekstraklasy. Ondrej Duda stracił swój błysk, Ivica Vrdoljak popełnia znowu głupie błędy, a Guilherme nie daje tej jakości co w kwietniu. Czy Śląsk będzie w stanie to wykorzystać?
Kursy Rivalo pokazują, że faworyt tego meczu to ciągle obecny mistrz Polski: kurs na wygraną Legii to 2,15, na wynik remisowy – 3,1, z kolei na to, że zwycięży Śląsk Wrocław – 3,4.

Lech Poznań – Jagiellonia Białystok (17 maja, 15:30)

Lech zmierzy się z Jagiellonią w boju o drugie miejsce. Po meczu w Warszawie nastroje w ekipie „Kolejorza” będą na pewno bojowe, szczególnie biorąc pod uwagę pozytywny dla „Kolejorza” rezultat w 31. kolejce. W Poznaniu Lech nie zwykł zbyt często tracić punktów, więc ten mecz zapowiada się bardzo ciekawie, także ze względu na Jagiellonię, której dyspozycja jest wielką niewiadomą.
Zobaczymy, kto z młodych, perspektywicznych graczy będzie górą – Bartłomiej Drągowski z „Jagi” czy też Dawid Kownacki z Lecha?
Kursy bukmacherskie Rivalo na to spotkanie przedstawiają się następująco:
– kurs na to, że wygra Lech Poznań wynosi 1,5,
– kurs na wynik remisowy 4,3,
– zaś kurs na to, że zwycięży Jagiellonia 5,5.

Górnik Zabrze – Pogoń Szczecin (17 maja, 15:30)

Pogoń po meczu z Lechią jest w patowych nastrojach – niby Łukasz Zwoliński śrubuje nadal dobry wynik w klasyfikacji strzelców, ale niestety dla „Portowców” przegrali oni z lechistami. Z kolei Górnik po porażce z Wisłą chce się zrehabilitować i odkuć za porażkę, która choć była dotkliwa, to można było jej uniknąć. Naprzeciw siebie staną Robert Jeż i Łukasz Madej, a po stronie Pogoni Mateusz Matras i Michał Janota. Co z tego wyniknie?
Kursy Rivalo pokazują, kto jest faworytem i odpowiedź na to pytanie jest taka
: to Górnik z kursem przewidzianym na liczbę 2,2. Kurs na remis wynosi 3,1, z kolei na to, że wygra Pogoń Szczecin kurs wynosi 3,3.

Lechia Gdańsk – Wisła Kraków (15 maja, 20:30)

Jerzy Brzęczek już zdążył udowodnić, że jego pomysł na Lechię Gdańsk jest dobry. Ale czy tym razem znów uda się im pokonać Wisłę w Gdańsku? W lutym mecz potoczył się na korzyść Lechii, natomiast prawda jest taka, że Wisła chyba ma lepszy okres. Wilde-Donald Guerrier, Paweł Brożek, Łukasz Garguła – tych ludzi znów chce się oglądać. A poprzedni mecz pokazał też, że Wisła istnieje bez Semira Stilicia, który pauzował w spotkaniu z Górnikiem. Mecz z Lechią zapowiada się naprawdę pasjonująco, także ze względu na formę gdańszczan – Sebastian Mila i Antonio Colak już zacierają ręce…
Kursy bukmacherskie Rivalo pokazują, kto jest faworytem tego meczu i to miano przypada Lechii
: kurs na nią wynosi 2,1, na remis kurs to 3,1, zaś na to, że wygra Wisła Kraków kurs ma wartość 3,5.

Grupa spadkowa:

Zawisza Bydgoszcz – Korona Kielce (15 maja, 18:00)

Zawisza ciągle walczy o pozostanie w elicie polskiej piłki, zaś Korona chce się zrehabilitować za porażkę z Ruchem Chorzów.
W meczu w Bielsku-Białej drużyna „Zetki” pokazała, że ma charakter, natomiast zajmuje nadal ostatnie miejsce w tabeli, co trochę martwi fanów z Bydgoszczy. Ryszard Tarasiewicz znów wraca na stare śmieci na Kujawy, aby powalczyć o ważne punkty. Ciekawy będzie na pewno pojedynek największych gwiazd poszczególnych zespołów – Jacek Kiełb z Korony kontra Iwan Majewskij z Zawiszy. Jaki wynik padnie w tym meczu?
Kursy Rivalo na ten mecz wyglądają tak, jak można się było tego spodziewać – jednak ku Zawiszy skłaniają swoje typy na zwycięstwo bukmacherzy
:
– kurs na wygraną Zawiszy to 2,3,
– na remis wynosi on 3,
– kurs na zwycięstwo Korony to 3,2.

Górnik Łęczna – Cracovia (16 maja, 15:30)

Górnik Łęczna jest tym beniaminkiem, który jest bliżej utrzymania w Ekstraklasie, natomiast nie odpuści do ostatniej kolejki. Ostatnio udało mu się wygrać efektownie w Gliwicach z Piastem, a zatem poczynił on duży krok do utrzymania, biorąc pod uwagę ogromny ścisk w tabeli grupy spadkowej. Jeżeli walka i charakter drużyny z Lubelszczyzny będą takie jak w ostatni poniedziałek, to Jurij Szatałow może spać spokojnie. Jak jednak Górnik spisze się na własnym stadionie w starciu z „pseudo-mistrzynią” wyjazdów, czyli Cracovią?
Kursy bukmacherskie Rivalo na ten mecz wskazują Łęczną jako faworyta
: kurs na tę drużynę wynosi 2,4, na wynik remisowy – 3,1, z kolei na ekipę „Pasów” kurs wynosi 2,9.

Ruch Chorzów – Piast Gliwice (16 maja, 20:30)

Ruch dosyć zaskakująco rozpoczął rundę dogrywkową, wygrał na trudnym terenie w Kielcach z Koroną. Małe derby na Górnym Śląsku będą z pewnością pasjonujące, szczególnie dlatego, że także Piast ma o co się bić. Grzegorz Kuświk i Kamil Wilczek to dwaj najlepsi strzelcy w poszczególnych drużynach, a także jedni z lepszych snajperów w Ekstraklasie (Wilczek ma już 16 goli, Kuświk – 13). Kto z ich bezpośredniego starcia wyjdzie zwycięsko?
Kursy Rivalo na to spotkanie pokazują, że faworytem jest Ruch: kurs na nich to 2,1, na remis wartość kursu wynosi 3,1, z kolei na to, że wygra Piast – 3,5 jest wysokością przewidzianą.

GKS Bełchatów – Podbeskidzie Bielsko-Biała (16 maja, 18:00)

Do Bełchatowa przyjedzie Podbeskidzie Bielsko-Biała, które wbrew swojej woli znalazło się w grupie spadkowej. Oba te zespoły w przeciągu całego sezonu zmieniły trenerów – Dariusz Kubicki zastąpił w Bielsku Leszka Ojrzyńskiego, a Marek Zub w Bełchatowie zluzował Kamila Kieresia. Jak przełożyło się to na wyniki? Kubicki na razie w jednym meczu zaliczył jeden remis, z kolei trener Zub nie poprawił sytuacji „Brunatnych”, którzy wyraźnie obrali kurs na I ligę. Jakie argumenty za pozostaniem w tej lidze pokażą nam Arkadiusz Piech czy też Maciej Iwański?
Kursy Rivalo na ten mecz pokazują, że faworyt to mimo wszystko GKS Bełchatów
: kurs na Gieksę wynosi 2,5, na remis przewidziano kurs 3, z kolei na wygraną bielszczan to 2,85.


Warto śledzić mecze polskiej ligi, w tej rundzie już na pewno wszystko się wyjaśni. Kto będzie mistrzem Polski, kto spadnie do I ligi, kto będzie reprezentował Polskę w eliminacjach europejskich pucharów?
Nie czekajcie zatem, tylko już teraz zapoznajcie się z ofertą Rivalo i typujcie swojego faworyta!

 

Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com.