Ekstraklasa, 36. kolejka

Multiligi znów nadszedł czas…

Dwie kolejki od piłkarskiego nieba, albo piekła, z którego co najmniej przez jeden sezon nie będą mogli się nieszczęśnicy wydostać. Legia czy Lech? Korona czy Zawisza? Jagiellonia czy Lechia? Kto z tych drużyn będzie wyżej w tabeli? Kto będzie się cieszył, a kto będzie zmuszony do upajania się w smutku już po przedostatniej kolejce? Spójrzmy na to, co czeka nas w tej serii gier…

Grupa spadkowa (wszystkie mecze tej grupy we wtorek, 2.06. od godziny 20:30):

GKS Bełchatów – Korona Kielce

GKS Bełchatów co prawda wygrał ostatnio pierwszy mecz od 22. kolejki i batalii z Wisłą Kraków, ale spotkanie z Zawiszą nie przebiegło tak pomyślnie. Korona z kolei gra w dogrywce sezonu bardzo słabo, choć ostatnio udało jej się oddalić od czerwonej strefy po wygranej z Piastem Gliwice, spowodowanej golem w ostatnich sekundach meczu. Punkty zapalne? Na pewno pozycje zespołów, które nie są na pewno wymarzonymi dla kibiców obu stron. Jedno jest pewne – zwycięstwo i porażka w tym meczu będą na pewno pożądane, gdyż przyczynić się mogą do tego, że to właśnie jeden z tych zespołów zostanie zastąpiony przez Termalikę Nieciecza w Ekstraklasie. Kursy bukmacherskie Rivalo pokazują, kto jest wyraźnym faworytem tego spotkania i co ciekawe, jest nim „Gieksa” – Korona ma przyporządkowany kurs 2,9, na remis przewidziano kurs 3,3, zaś na to, że wygra GKS przewidziano kurs 2,3.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Górnik Łęczna

Bielsko i Łęczna – nie jest to zestaw marzeń, ale paradoksalnie takie spotkania w rundzie dogrywkowej kończyły się bramkowymi wynikami i wcale nie nudziły kibiców. Podobnie jak w Bełchatowie, ten mecz będzie kluczowy dla układu dołu tabeli. W przypadku wygranej Korony przegrany z tego meczu będzie w kłopotliwej sytuacji przed ostatnią serią gier, która w przypadku grupy spadkowej zostanie rozegrana 5 czerwca. Kto okaże się lepszy w tym meczu – Fiodor Cernych czy też Robert Demjan? Kursy Rivalo na ten mecz wyglądają w sposób następujący:

  • kurs na Podbeskidzie wynosi 2,2,
  • na remis przewidziano wartość kursu równą 3,2,
  • z kolei kurs na Górnika to 3,2.

Zawisza Bydgoszcz – Piast Gliwice

Igor Majewskij – gdzie się podziała jego dobra dyspozycja? Josip Barisic, Jakub Świerczok – dlaczego nie trafiają? Mica – gdzie jest ten chłopak, który sam wygrywał mecze? Trapiące Zawiszę problemy wracają i wygrana z Piastem może być niesamowicie ważna dla ekipy z Bydgoszczy. Wszystko, co muszą zrobić, to powstrzymać Kamila Wilczka, Kostię Wassiljewa czy też Tomasza Podgórskiego. W Bydgoszczy z całą pewnością uciecha będzie ogromna, jeżeli uda się ekipie Mariusza Rumaka wygrać, gdyż może to oznaczać ucieczkę spod topora. Stawka tego meczu jest zatem ogromna. Kursy bukmacherskie, jakie przygotowali bukmacherzy Rivalo przedstawiają się tak: kurs na Zawiszę wynosi 2,2, na remis przewidziany kurs to 3,3, z kolei na to, że wygra Piast Gliwice przyporządkowany kurs to 3,1.

Cracovia – Ruch Chorzów

Mecz ekip, które już właściwie zapewniły sobie utrzymanie. „Pasy” na własnym stadionie – jak wiemy – są zawsze niebezpieczne. A Ruch? To dziwna drużyna, albo jak niektórzy wolą twierdzić – zależna od Grzegorza Kuświka. I rzeczywiście – kiedy ten człowiek nie strzela, Ruchowi idzie gorzej. Natomiast Cracovia nie schodzi z fali i nadal „nie udało” jej się przegrać. Jacek Zieliński tym bardziej będzie chciał w tym meczu wygrać, ponieważ Ruch był przed Krakowem ostatnią drużyną, którą przyszło mu prowadzić i ze stanowiska trenera której został zwolniony po kompromitującej porażce… Kursy Rivalo dotyczące tego spotkania pokazują, że faworytem jest drużyna gospodarzy: na to, że obejrzymy zwycięstwo Cracovii kurs wynosi 2,5, na wynik remisowy – 3,1, zaś to, że faktem może się stać wygrana Ruchu opatrzono kursem 2,8.

Grupa mistrzowska (wszystkie mecze tej grupy w środę, 3.06. od godziny 20:30):

Lechia Gdańsk – Legia Warszawa

Legia, podobnie jak 3 lata temu, może stracić szansę na mistrzostwo w Gdańsku. Wtedy po porażce 0:1 „Wojskowi” spadli z pierwszego na czwarte miejsce w tabeli. Teraz ma być inaczej – do składu wraca pauzujący ostatnio za kartki Orlando Sa, Ondrej Duda odżył (choć nie wiadomo, czy zagra w Gdańsku po urazie, jakiego doznał w meczu z Wisłą), a Michał Kucharczyk wreszcie ma pokazać błysk, jakim imponował jesienią wszystkim, którzy regularnie śledzą Ekstraklasę. Lechia będzie miała problem, jeżeli znów nie zagra Sebastian Mila, który jest liderem drużyny z Gdańska, a jego nieobecność na boisku we Wrocławiu była powodem do utrapień dla gospodarzy środowego meczu.
Kursy na ten mecz, jakie zostały przygotowane przez bukmacherów Rivalo wskazują Legię jako faworytakurs na ciągle broniących tytułu mistrzów Polski piłkarzy to 2,1. Na remis przewidziany kurs to 3,2, z kolei na Lechię i jej zwycięstwo kurs równy jest 3,4.

Wisła Kraków – Śląsk Wrocław

Wisła po porażce w Warszawie oddaliła się od miejsca, które gwarantowałoby udział w eliminacjach europejskich pucharów. Szansa pojawia się w meczu ze Śląskiem, który jest w (udawanym?) kryzysie. Ekipa z Wrocławia może i miała jeszcze niedawno szanse na grę w kwalifikacjach do Ligi Europy, ale ostatnie wyniki pokazują, że WKS nie chce poprawy i jest po prostu raczej za słaby. Czy wykorzysta to Wisła, która imponuje skutecznością, stylem, ale zdecydowanie słabo punktuje, jak na tak chwaloną drużynę? Tym bardziej powinno być to dobre spotkanie, gdy spojrzymy na to, kto zagra – Semir Stilic, Marco Paixao czy też Maciej Jankowski… Oto, jak prezentują się bukmacherskie kursy WWW.Rivalo.com, które obowiązują na ten mecz:
– kurs na Wisłę i potencjalne trzy punkty idące na jej konto wynosi 2,15,
– na remis przewidziano kurs 3,4,
– z kolei kurs na to, że padnie wynik, który będzie oznaczał pierwszą wygraną na wyjeździe Śląska w tym roku – 3,1.

Górnik Zabrze – Lech Poznań

Górnik Zabrze… o tej drużynie piszemy od kilku kolejek to samo i właściwie można znowu powiedzieć identyczną kwestię – ta drużyna nie walczy chyba już o nic. Przez to może sprawić Lechowi duży prezent – mecz w Zabrzu będzie dla „Kolejorza” na pewno łatwiejszą przeprawą aniżeli ciężki dla Legii mecz w Trójmieście. Pamiętajmy, że Lech na wyjazdach gra słabiej niż Legia, natomiast to … jest liderem i na drużynie … spoczywa presja gonienia za pierwszą drużyną w tabeli. Dwa spotkania w ciągu 5 dni zadecydują, kto zostanie ostatnim znanym mistrzem kraju w futbolu w Europie. Póki co atuty piłkarskie i prezentowany styl przemawiają za Lechem, podobnie jak terminarz, który jest dla ekipy z Wielkopolski łatwiejszy…
Kursy Rivalo wyraźnie pokazują, że drużyna, którą reprezentują Karol Linetty, Szymon Pawłowski czy też Kasper Hamalainen jest faworytem tego spotkania: na Lecha kurs wynosi bowiem 1,7. Górnik ma przyporządkowany kurs 4,5, z kolei wynik remisowy opatrzono wartością 3,7.

Pogoń Szczecin – Jagiellonia Białystok

Jagiellonia już wie – będzie w tym sezonie autorem najlepszego swojego wyniku w historii występów w Ekstraklasie. Możliwe, że pierwszego czy też drugiego miejsca nie zajmą, natomiast trzecia lokata to coś, co już ekipa Michała Probierza sobie zapewniła. Ciekawie zapowiada nam się ten mecz, w którym kluczowe role powinni odegrać napastnicy – Patryk Tuszyński i Łukasz Zwoliński. Na nich skupi się uwaga, ponieważ będą mieli za zadanie zdobywać gole, a w ostatnich tygodniach udowodnili, że potrafią to robić. Jak zaprezentują się jedenastki drużyn, które w tym sezonie wprowadziły do gry mnóstwo młodych debiutantów?
Kursy bukmacherskie Rivalo na to spotkanie wyraźnie promują Jagiellonię: kurs na gości wynosi w tym przypadku 2,1. Na Pogoń przewidywany kurs jest równy 3,3, identycznie jak na to, że oba kluby podzielą się w tym pojedynku punktami – również 3,3 jest kursem obowiązującym.

***

Warto śledzić mecze polskiej ligi, w tej rundzie już na pewno wszystko się wyjaśni. Kto będzie mistrzem Polski, kto spadnie do I ligi, kto będzie reprezentował Polskę w eliminacjach europejskich pucharów?
Nie czekajcie zatem, tylko już teraz zapoznajcie się z ofertą Rivalo i typujcie swojego faworyta!

Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com.