Eliminacje EURO 2016, 9 kolejka – Szkocja-Polska i pozostałe najciekawsze mecze

Spotkań o wszystko nadszedł czas…

To już ten moment. Niedługo dowiemy się, czy Polska i inne reprezentacja zainteresowane udziałem w EURO 2016, które odbędzie się w przyszłym roku we Francji.
Wygrane, remisy, porażki – rzeczy, które mogą przyczynić się do tego, że jedni będą mogli bukować bilety do kraju nad Sekwaną, a drudzy – albo poczekają na baraże, albo powalczą w niedzielę, poniedziałek lub wtorek, albo… po prostu obejrzą te mistrzostwa w telewizji. A zaczniemy od meczu, który interesuje nas najbardziej…

Szkocja – Polska (czwartek, 8 października, 20:45)

Polska
Polska stoi przed niebywałą szansą… choć wiemy, że już awansowaliśmy na mistrzostwa Europy, wygrywając w przedostatnim meczu. Nawet remis może dać Polsce awans, wszystko zależy bowiem od tego, jakim rezultatem zakończy się mecz Irlandii z Niemcami. Jednakże patrząc na to, w jak świetnej formie jest Robert Lewandowski, jak dobrze poczyna sobie Arkadiusz Milik, to może być łatwiejszy wyjazd niż się nam wydaje. Polacy odzyskali charakter, grają przyjemnie dla oka i wreszcie walczą. Nikt nie odstawia nogi, tempo meczów jest szybsze… widać, że zaszła zmiana… na lepsze. Ewentualne zwycięstwo byłoby przypieczętowaniem ogromnej pracy, jaką włożono w potencjalny awans.

Szkocja
Szkocja przegrała chyba wszystko, co tylko się dało. Remis z Irlandią w czerwcu + dwie porażki z Gruzją i Niemcami. To ostatnie trzy mecze sprawiły, że Szkoci oddalili się nawet od miejsca barażowego. Strata punktów z Polską pogrzebie ich szanse na dobry wynik. Mają oni swoje problemy, ale Polacy nie mają co liczyć na to, że nasi rywale uznają, że wszystko już jest stracone. Gordon Strachan gra o posadę, a prawda jest taka, że Wyspiarze nie wiedzą, co to presja. Na każdy mecz

Mecz o wszystko – wygrana da awans, remis także, ale…

1. Niemcy – 19 pkt
2. Polska – 17 pkt
3. Irlandia – 15 pkt
4. Szkocja – 11 pkt

Eliminacje EURO 2016 są najbardziej wyrównanymi od dawna. Walka o awans trwa do samego końca. Tak jest też w naszej grupie eliminacyjnej. Cztery zespoły o podobnych umiejętnościach (mimo wszystko Niemcy nie grali od początku jak mistrzowie świata) i cztery, które ciągle nie wiedzą, w jakiej kolejności ustawią się po dziesiątej serii gier. Zatem trzeba patrzeć głównie na siebie. Ale na innych również…

Na kogo i na co zwrócić uwagę?
Scott Brown, Steven Fletcher, Steven Naismith i oczywiście toporni szkoccy obrońcy, którzy – nie bójmy się tego napisać – są w stanie złamać nogę lub boleśnie potraktować przeciwnika tak, by aż krwawiła jego noga (wie coś o tym przecież Robert Lewandowski). Siłą Szkotów jest gra zespołowa, ale ostatnio można to też powiedzieć o Polakach. Prawdopodobnie zadecyduje lepsza gra defensywna któregoś z zespołów. Który z nich to będzie?

Kursy Rivalo
Kursy bukmacherskie Rivalo, jakie przygotowano na ten mecz wyglądają następująco: zwycięstwo gospodarza, którym jest Szkocja to liczba 2,55 i jest ten kurs niewiele niższy od tego przewidzianego na wygraną Polski – 2,8 to kurs na piłkarzy, których prowadzi Adam Nawałka. Kurs na remis to z kolei 3,2.

Pozostałe mecze 9. kolejki eliminacji do EURO 2016:

Irlandia – Niemcy (czwartek, 8 października, 20:45)

Równie ważny dla nas mecz. Od niego także zależy, czy Polska już w czwartek będzie cieszyć się z awansu do mistrzostw Europy. Polacy muszą kibicować Niemcom, ponieważ zwycięstwa obu pierwszych zespołów w grupie D zamknie innym bezpośrednią drogę do EURO.
Irlandia jednak potrafiła na niemieckiej ziemi już zremisować, więc skreślanie ich na starcie byłoby sporym nadużyciem. „Koniczynki” są ciągle groźną drużyną, tacy piłkarze jak Shane Long, Aiden McGeady czy też Jonathan Walters nadrabiają walecznym sercem brak techniki. Co na to Mario Goetze, Thomas Mueller i inni niemieccy gracze?
Kursy Rivalo, jakie przygotowano na ten mecz wyglądają następująco: kurs na to, że wygra Irlandia to 7, zaś na remis – 4,5. Faworytami tego spotkania są jednak oczywiście Niemcy – 1,45 to wysokość kursu na nich.

Portugalia – Dania (czwartek, 8 października, 20:45)

Portugalia gra kompletnie bez stylu… każdy twierdzi, że to jest drużyna, która bez Cristiano Ronaldo ma siłę co najwyżej Czarnogóry albo Rumunii (bez urazy dla tych zespołów). Joao Moutinho czy też Silvestre Varela – czy to są liderzy? Raczej nie…
Dania również uważana jest za ekipę, która wiecznie „ma potencjał, ale wyniki nie na miarę oczekiwań”. Prowadzący tę reprezentację od 2000 roku Morten Olsen ma ostatnią szansę, by udowodnić, że na coś jest stać „Duński Dynamit”. Kiedyś musi eksplodować… ich forma, o której krążą legendy.
Kursy Rivalo wskazują, że w tej wojnie wiecznych rozczarowań jednak bliższa zwycięstwa będzie raczej Portugalia – 1,67 to wartość kursu na wygraną. Kurs na wynik remisowy to 3,5, zaś na to, że wygra Dania – 6,5.

Albania – Serbia (czwartek, 8 października, 20:45)

Dania… albo właśnie Albania. W czwartek w grupie I będziemy mieli do czynienia z walką o awans, ale nie bezpośrednio między zainteresowanymi. Jak wiemy, obie nacje nie darzą się sympatią i już jesienią przekonaliśmy o tym, że nawet mogą doprowadzić do przerwania meczu na dobre. Czy tak będziemy i tym razem? Wolelibyśmy jednak, żeby to na boisku wszystko się rozstrzygnęło…
Kursy bukmacherskie Rivalo na to spotkanie: zwycięstwo Albanii jest tylko odrobinę bardziej prawdopodobne – 2,55 to kurs na to, że wygrają gospodarze tego meczu. Serbia ma przypisany kurs 3,4, zaś podział punktów pomiędzy zainteresowanymi zespołami to przypisany kurs równy 2,65.

Słowacja – Białoruś (piątek, 9 października, 20:45)

Słowacja walczy nie tylko z Ukrainą, ale też z Hiszpanią. Mogą skończyć tę grupę na którymś z pierwszych trzech miejsc. Tyle że naszych wschodnim sąsiadom raczej nie chcieliby dać się wyprzedzić… baraże to zawsze dodatkowy stres. A prawda jest też taka, że Białoruś już o nic nie walczy, a Słowacy swoją aparycją zapracowali na awans na EURO. Pojedynek naszych sąsiadów będzie zatem bardzo, bardzo ciekawy…
Kursy Rivalo na to spotkanie wyglądają następująco: zwycięstwo drużyny Słowacji to kurs równy 1,45, rezultat oznaczający remis – 4,2, zaś to, że niespodziewanie jednak wygra Białoruś – 7,5.

Mołdawia – Rosja (piątek, 9 października, 20:45)

Mołdawia jest czerwoną latarnią w grupie G… a Rosja ma interes do republiki postsowieckiej (jakkolwiek to brzmi). Interes taki, że musi z nimi wygrać, aby zachować szanse na awans bezpośredni. Ich rywalem jest Szwecja, która wyprzedza Sbornę. Rosja po zmianie w trakcie eliminacji trenera-selekcjonera teraz walczy o to, aby wyprzedzić Skandynawów. Ale to nie będzie pojedynek bezpośredni… choć jeśli już mamy typować, kto może być na drugim miejscu, to bliżej chyba jest Rosjanom.
Kursy Rivalo wyraźnie pokazują, kto tu jest teoretycznie mocniejszy kurs na to, że obejrzymy zwycięstwo Mołdawii to 13, kurs na remis wynosi 6,5, zaś na to, że jednak wygra Rosja – 1,2.

Czechy – Turcja (sobota, 10 października, 20:45)

Czechy i Islandia. Reprezentacje, które awansowały na EURO.
A tuż za ich plecami trwa walka o trzecie miejsce… Turcja i Holandia biją się o miejsce barażowe. Na wyjeździe będzie podopiecznym Fatiha Terima bardzo trudno, tyle że Czesi o nic już nie walczą. Turcja ma zatem jedną rzecz z głowy. Co prawda czasy Hakana Sukura i braci Altintop już minęły, ale Arda Turan chyba jest zawodnikiem, który może w tym meczu wziąć na siebie ciężar gry i poprowadzić Turków do wygranej.
Kursy bukmacherskie Rivalo na to spotkanie wyglądają następująco: kurs na to, że wygrają Czesi to liczba 2,45. Kurs na podział punktów to 3,3, zaś Turcja ma przyporządkowany kurs równy 2,85.

Bośnia i Hercegowina – Walia (sobota, 10 października, 20:45)

Bośnia jest na czwartym miejscu w grupie B i ciągle walczy o to, żeby nie zostać z tyłu… bo teraz nie już odwrotu. Albo wygrają z Walią, która jest już niemalże pewna awansu na mistrzostwa Europy.
Bośni do miejsca premiowanego bezpośrednim awansem brakuje 6 punktów, a więc możliwe walczą teraz tylko o baraże, natomiast żadna wpadka nie będzie mile widziana. Czy Edin Dżeko i jego koledzy sprostają drużynie, którą do boju prowadzi Gareth Bale?
Kursy bukmacherskie Rivalo, które dotyczą tego spotkania to następujące wartości:
– kurs na to, że wygra Bośnia równy jest 2,15,
– kurs na remisowy wynik – 3,2,
– z kolei kurs na to, że jednak zwycięży Walia to 3,5.

***

Nie czekajcie zatem, już teraz zapoznajcie się z ofertą Rivalo i typujcie swojego faworyta w tej kolejce eliminacji do EURO 2016, w tym w meczu Szkocja – Polska!

UWAGA! Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com!