Eliminacje EURO 2016: Polska – Gibraltar + 8 kolejka eliminacji EURO 2016

Eliminacje EURO 2016: Polska – Gibraltar + 8 kolejka eliminacji EURO 2016

Nie ma czasu na odpoczynek

3, 4 i 5 września. Potem 6, 7 i 8 września. Mecze Polaków zbite w ciągu trzech dni po raz pierwszy od października poprzedniego roku. Szczęśliwie dla nas po meczu z Niemcami, który będzie na pewno ciężki (spisywane w dniu 2 września – red.) potem czeka nas mecz w Warszawie, w którym przeciwnikiem ludzi, których prowadzi Adam Nawałka będzie Gibraltar. Spójrzmy więc na to, co czeka nas w tym teoretycznie łatwym dla Polaków meczu…

Towarzyski mecz o punkty? Możliwe…

Jeżeli z Niemcami uda nam się wywalczyć pozytywny rezultat, to czeka nas przyjemny sparing polskiej reprezentacji przy wypełnionym do ostatniego miejsca Stadionie Narodowym.
Polska pokonała ten zespół 7:0 w ich jedynym starciu. Robert Lewandowski, który trafiał do siatki tylko z Gruzją i właśnie drużyną z Półwyspu Iberyjskiego. Jest zatem szansa, że grając tylko przeciw tym słabym ekipom wyśrubuje swój wynik, który może dać koronę króla strzelców eliminacji przyszłorocznych Mistrzostw Europy.

Gibraltar – kim oni w ogóle są?

Przed eliminacjami żartowano, że skoro to nowy zespół w rodzinie UEFA, to jest to drużyna nieobliczalna. Prawda jest taka, że przez ten rok nikt (poza prawdziwymi piłkarskimi hipsterami) nie starał się dociec, na czym polega siła tego zespołu. Grają w nim przecież ludzie, którzy na co dzień pracują i zarabiają pieniądze poza futbolem, a zawodowych graczy jest tam garstka.
Poziom drugiej albo trzeciej ligi polskiej byłby zapewne dobrym wyznacznikiem. Czy jest zatem czego obawiać? Mówmy wprost – to jest śmieszny przeciwnik w porównaniu z Polską.

Sytuacja w grupie po meczu z Polski z Niemcami (uzupełnić 4.09.)

1.Niemcy – 16 pkt
2. Polska – 14 pkt
3. Irlandia – 12 pkt
4. Szkocja – 11 pkt
To część tabeli, która najbardziej nas interesuje w grupie D w eliminacjach do EURO 2016 we Francji.
Sytuacja tych czterech zespołów może się mocno zmienić także w październiku, ale teraz ukształtuje nam to obraz przed dwoma meczami, które będą decydujące. Każdy potrzebuje punktów, ale chyba tylko mecze z Gibraltarem są gwarancją pełnej puli dla tych drużyn… szczególnie po wpadce, jaką zaliczyła Szkocja.

Kursy Rivalo

Kursy bukmacherskie przygotowane przez Rivalo nie mogą nas za bardzo zdziwić. Polska jest zdecydowanym faworytem tego meczu:
– kurs na to, że wygra Polska wynosi 1,01,
– kurs na remis to 18,
– zaś na zwycięstwo Gibraltaru – 50.

***

Inne mecze 8 kolejki:

Szkocja – Niemcy (poniedziałek, 7 września, 20:45)

Szkocja i Niemcy (podobnie jak w piątek) mogą nam podarować kolejne prezenty. Szkocja była przecież cały czas zagrożeniem dla Polski, jeśli chodzi o miejsca gwarantujące bezpośredni awans do EURO 2016. Stała się trochę mniejszym po porażce z Gruzją, która sprawiła, że mogą niedługo wypaść z walki o awans na mistrzostwa. Dlatego też koledzy Scotta Browna będą starali się przeciwstawić reprezentacji Niemiec tak samo, jak na początku tych eliminacji. Tylko to może ich uratować. Ale jeżeli Thomas Muller i Mario Goetze będą w takiej formie jak podczas meczu z Polską, to Gordon Strachan powinien zacząć się modlić…
Kursy bukmacherskie Rivalo na ten mecz wynoszą:
w przypadku Szkocji – 6,1,
– jeżeli chodzi o remis, to kurs przewidziany to liczba 4,1,
– zaś jeśli chodzi o Niemcy – to jest to 1,5.

Turcja – Holandia (niedziela, 6 września, 18:00)

Ponownie skupiamy się na Holandii – przecież to ta drużyna potrzebuje punktów w grupie A. Biorąc pod uwagę ich sensacyjny wynik w meczu z Islandią, który to oznaczał porażkę podopiecznych Danny’ego Blinda będzie to kolejny mecz Holendrów o życie. Gdyby nie znaleźli się nawet w barażach…  Z kolei Turcja wciąż walczy o to, aby dostać przepustkę do chociażby do tych meczów o miejsce w przysłowiowym samolocie do Francji. Walka będzie zażarta do samego końca.
Kursy Rivalo na ten mecz wyglądają następująco:
– w przypadku kursu na to, że wygra Turcja – 3,3,
– w przypadku remisu – 3,4,
– zaś kurs na to, że wygra Holandia – 2,15.

Norwegia – Chorwacja (niedziela, 6 września, 18:00)

Norwegia i Chorwacja to ciekawe drużyny, w Skandynawach przecież cały drzemie potencjał, który może kiedyś zbliży się do tego, który prezentowała drużyna, w której grali Henning Berg, Tore Andre Flo i Ole Gunnar Solskjaer. Czy jej się to uda? Zadanie nie będzie łatwe… Chorwacja póki co góruje nad Norwegami doświadczeniem i liczbą piłkarzy, którzy pokazali się z dobrej strony na arenie międzynarodowej. Reprezentanci drużyny gości męczyli się jednak w ostatnim meczu eliminacyjnym i nie wiadomo, czy lekki kryzys nie jest tego przyczyną…
Kursy Rivalo, jakie przygotowano na ten mecz to następujące wartości:
– kurs na to, że wygra Norwegia – 3,7,
– rezultat remisowy wynosi 3,2,
– kurs na to, że wygra Chorwacja – 2,1.

Armenia – Dania (poniedziałek, 7 września, 18:00)

Armenia i Dania – wiemy dobrze, że obie drużyny są w różnym położeniu.
Duńczycy próbują odskoczyć Albanii, ale wiemy, że nie będzie to łatwe – szczególnie dlatego, że w ich ostatnim meczu padł remis, który nie rozwiązał sprawy bezpośredniego awansu z jedynej grupy mającej 5 zespołów. Ale Ormianie mają też swoje problemy…
Kursy bukmacherskie Rivalo na ten mecz to następujące wartości: na to, że wygra Armenia przewidziano kurs 4, na wynik remisowy – 3,4, zaś faworyci tego meczu (czyli Dania) mają przyporządkowany kurs 1,95.

Szwecja – Austria (wtorek, 8 września, 20:45)

Możliwe, że będzie to mecz o pierwszą lokatę w grupie G.
Austria tworzy w końcu wspaniały kolektyw i zasługuje na pochwały ze względu na to, jak sobie radzi. David Alaba i Marc Janko ciągną grę tej drużyny, więc Szwecja, która oczywiście oparta jest na piłkarzu o tajemniczym imieniu Zlatan musi się ich obawiać. Atutem może być własny stadion i rodzima publiczność, którzy zapewne wesprą swoich pupili.
Kursy Rivalo na ten mecz wyglądają następująco:
– kurs na to, że wygra w tym meczu Szwecja – 2,1,
– kurs na podział punktów to w tym wypadku 3,4,
– z kolei kurs na to, że wygra Austria – 3,5.

Anglia – Szwajcaria (wtorek, 8 września, 20:45)

Anglia i Szwajcaria.
Dwie drużyny, które w teorii wyglądały na najlepsze w grupie E rzeczywiście starają się „wciągnąć pozostałe drużyny nosem”. Jakim wynikiem zakończy się ich mecz? Wayne Rooney kontra Xherdan Shaqiri. Pewnie tak zapowiedziano ten mecz, jeśli szukamy w tytule największych gwiazd. Przewagę mają Anglicy, ale Helweci już nieraz udowodnili, że są nieobliczalni nie tylko w futbolu klubowym, ale też reprezentacyjnym…
Kursy bukmacherskie Rivalo na to spotkanie wyglądają tak: kurs na to, że wygra Anglia wynosi 1,5, na remis – 4,2, z kolei na to, że zwycięży Szwajcaria – 6,5.

***

Nie czekajcie zatem, już teraz zapoznajcie się z ofertą Rivalo i typujcie swojego faworyta w tym pasjonującym starciu w Warszawie, czyli meczu Polska – Gibraltar!

UWAGA! Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com!