Eliminacje EURO 2016: Polska- Niemcy + 7. kolejka eliminacji EURO 2016

Eliminacje EURO 2016: Polska- Niemcy + 7. kolejka eliminacji EURO 2016

Strata punktów niemile widziana

Za wstęp niech posłuży nam to powyższe zdanie. Doszliśmy do takiego etapu, że nikt (poza szczególnymi przypadkami) nie może sobie teraz pozwolić na częstą stratę punktów  Spójrzmy zatem na to wszystko, co może czekać nas podczas spotkania, które będzie ważnym punktem tych eliminacji dla naszej reprezentacji…

Polska – to brzmi dumnie…

Taką retorykę znów przyjęli polscy kibice, nasza reprezentacja ponownie osiąga bowiem dobre wyniki. Robert Lewandowski ma szansę na koronę króla strzelców całych eliminacji, Arkadiusz Milik zdobywa ważne gole w prawie każdym meczu, otwierając wynik lub zapewniając nam dobre rezultaty. Adam Nawałka jest póki co zadowolony, a zapewne jest jeszcze bardziej ukontentowany, gdy wie, że żaden z kluczowych zawodników nie powinien być poza kadrą z powodu kontuzji. Chyba że okaże się, że Michał Pazdan odpadnie z powodu urazu ręki… ale jak wiemy, selekcjoner swoimi wyborami wielokrotnie się wybronił.

Niemcy muszą przycisnąć

Zwycięstwo Niemców może pomóc… paradoksalnie jednej i drugiej stronie. Polacy – poza swoją siłą – muszą też liczyć na to, że nasi zachodni sąsiedzi pokonają wszystkich rywali, a Szkocja i Irlandia (które jeszcze nie grały przeciwko podopiecznym Loewa – przyp. red.) pogubią punkty. Każdy przecież przypuszcza, że Niemcy mogą nas pokonać.
Marco Reus, Mario Goetze, Thomas Muller – wiadome jest, że ci piłkarze przecież stanowią o sile reprezentacji Niemiec, czyli wciąż mówi o mistrzach świata z ostatniego mundialu. Czy tym razem pokażą, że osłabiona kadra Niemiec przegrała z Polakami rok temu przez przypadek?

Sytuacja w grupie

W tym momencie zaczęły się różnego rodzaju kalkulacje, które mają na celu sprawdzenie szans poszczególnych zespołów. Polska jest jeden punkt przed Niemcami, a zwycięzca meczu we Frankfurcie nad Menem będzie liderem przynajmniej do poniedziałku.
Prawda jest taka, że oba zespoły muszą też liczyć na to, że inni potkną się lub wygrają, co ułatwi sytuację w grupie zainteresowanych. Polska, Niemcy, Szkocja, Irlandia… wszyscy wiemy, że te zespoły się liczą w walce o awans.

Kursy Rivalo

Kursy bukmacherskie Rivalo na ten mecz wyglądają następująco:
– zdecydowanym faworytem są podopieczni Joachima Loewa – 1,35 to kurs na gospodarzy,
– kurs na remis wynosi zaś 4,7,
z kolei Polska ma przyporządkowaną wartość równą 9.

***

Inne mecze 7 kolejki:

Holandia – Islandia (czwartek, 3 września, godz. 20:45)

Holandia, którą pod swoją wodzę przejął Danny Blind ma przed sobą cztery bardzo ważne mecze. Co prawda po tym meczu nie odbiorą oni prowadzenia w grupie Islandii, a ewentualne zwycięstwo zbliży ich do miejsca zapewniającego bezpośredni awans.
Islandia będzie z kolei broniła miejsca na czele, a Gylfi Sigurdsson będzie walczył o koronę króla strzelców.
Kursy bukmacherskie Rivalo pokazują, że to właśnie Holandia jest faworytem tego meczu – 1,32 to wysokość kursu na tę drużynę, na wynik remisowy – 5, z kolei na to, że wygra liderująca grupie Islandia jest bardzo wysoki – aż 10.

Belgia – Bośnia (czwartek, 3 września, godz. 20:45)

Belgia może poprzez zwycięstwo w tym meczu odebrać szanse Bośni na poprawienie swojej pozycji w grupie. Jak na razie bowiem Bośnia jest – obok Grecji – największym rozczarowaniem tych eliminacji.
Goście umieli powalczyć z podopiecznymi Marca Wilmotsa jesienią, więc teraz nie możemy ich skreślać, ale… to tylko remis, który teraz w ogóle im nie pomoże. Będzie zatem niezwykle interesująco.
Kursy Rivalo na to spotkanie nie dziwią jednak – wiadomo, że faworytem jest Belgia – 1,5 to kurs na gospodarzy. Kurs na remis to z kolei 4,2, zaś na to, że wygra Bośnia i Hercegowina to 6,5.

Gruzja – Szkocja (piątek, 4 września, godz. 18:00)

Gruzja może sprawić Polakom i Irlandczykom niezwykły prezent. Gospodarze nie walczą o to, by zagrać w barażach, ale kto im zabroni o walkę dla samej przyjemności z gry? Wygrana podopiecznych Gordona Strachana nie jest zatem murowana…
Przecież Szkocja ma najtrudniejsze mecze we wrześniu spośród wszystkich zespołów w grupie D. Ewentualna strata punktów mogłaby znacząco utrudnić im walkę w poniedziałkowym starciu z Niemcami. Biorąc pod uwagę to, że Szkoci to bardzo twardzi przeciwnicy, którzy nikomu niczego nie chcą ułatwić… to nie będzie zwykły, nudny mecz.
Kursy Rivalo dotyczącego zwycięstwa w tym spotkaniu są jednak nastawione na zwycięstwo Szkotów kurs na to, że wygra Gruzja wynosi 3,7, na remis – 3,3, z kolei na to, że zwycięży faworyzowana Szkocja – 2,05.

Węgry – Rumunia (piątek, 4 września, 20:45)

Mecz o awans? Na tym etapie za wcześnie jest o tym mówić, ale… możliwe, że przegrana skomplikuje sytuację co najmniej jednej z tych ekip.
Węgry mogą zrównać się punktami z zespołem Rumunii. W grupie, która od samego początku nie wyglądała na silną te dwie drużyny mogą do samego końca… Rumunia z kolei będzie próbowała bronić pozycji lidera do samego końca, a strata punktów z Węgrami otwiera drzwi ich rywalom z Irlandii Północnej.
Kursy Rivalo na ten mecz prezentują się nastepująco:
– kurs na to, że wygrana będzie udziałem Węgrów to 2,9,
– kurs na remis to z kolei 3,
– zaś wysokość kursu na to, żeby wygrała Rumunia – 2,6.

Hiszpania – Słowacja (sobota, 5 września, 20:45)

Hiszpania przegrała w tej grupie tylko jeden mecz, to było spotkanie… ze Słowacją. Skoro są na drugim miejscu, łatwo wywnioskować, że rodacy Ondreja Dudy są niepokonani w tej grupie. A jeżeli Hiszpanie chcą zabrać naszym południowym sąsiadom pozycję lidera i względny spokój… to Vicente del Bosque już wie, co ma poradzić swoim podopiecznym. Fabregas, Iniesta, Azpilicueta, Mata, Silva, Diego Costa… czy Słowacy nie przestraszą się ich po raz drugi?
Kursy bukmacherskie Rivalo na ten mecz wyglądają w następujący sposób: Hiszpania i kurs na jej zwycięstwo wynosi 2,7. Kurs na remis jest równy 3,1, a identyczny kurs jak na gospodarzy przewidziano też dla gości – to też liczba 3,1.

Ukraina – Białoruś (sobota, 5 września, 18:00)

W tym samym czasie, kiedy Słowacy będą chcieli odskoczyć Hiszpanom, Ukraina może pogrzebać matematyczne szanse na to, że Białoruś powalczy jeszcze o cokolwiek w grupie C.
Ukraińcy z kolei cały czas próbują podłączyć się do walki z Słowacją i Hiszpanią… ale czy uda im się?
Muszą przede wszystkim liczyć na to, że przegra któryś z zespołów z pierwszych dwóch miejsc… wtedy może być jeszcze ciekawie. Szczególnie dla panów z kraju na wschód od Przemyśla…
Kursy Rivalo na ten mecz, jakie przygotowano są raczej takie, jakie można było przewidzieć: kurs na to, ze wygra Ukraina to 1,35, na remis – 4,7, z kolei wygrana Białorusi to z kolei 9.

***

Nie czekajcie zatem, już teraz zapoznajcie się z ofertą Rivalo i typujcie swojego faworyta w tym pasjonującym starciu w Frankfurcie, czyli meczu Niemcy – Polska!

UWAGA! Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com!