Eliminacje EURO 2016

Grupa A: Islandia. Grupa B: Walia. Grupa C: Słowacja. Grupa D: Polska. Grupa E: Anglia. Grupa F: Irlandia Północna. Grupa G: Austria. Grupa H: Chorwacja. Grupa I: Dania.

Tak, to właśnie są obecni liderzy grup eliminacyjnych do EURO 2016. Człowiek, który wytypowałby te wszystkie ekipy, odbierałby dziś zapewne od bukmachera górę pieniędzy. Potwierdza to jednak dość odważną tezę, że niedawni mocarze nie chcą za bardzo – mówiąc kolokwialnie – „spinać się” na pierwsze mecze, gdyż nawet drugie miejsce daje przecież awans. To być może nie jest świadome odpuszczanie meczów, lecz traktowanie dobrego początku eliminacji do francuskiego EURO jako nie do końca priorytetowego. Teraz jednak nadszedł moment, gdy należy zacząć wygrywać. 4. kolejka eliminacji do EURO 2016 – zwracamy uwagę w szczególności na następujące spotkania:

Szkocja – Irlandia (piątek, 14.11., 20:45)

Mecz ważny też dla nas, Polaków. Irlandczyków wyprzedzamy w naszej grupie tylko z racji lepszego bilansu bramkowego. Remis jest zatem wynikiem pożądanym dla kadry Adama Nawałki. Dla „Wyspiarzy” – oczywiście, wręcz przeciwnie. Toporny styl gry zarówno jednych, jak i drugich zwiastuje tzw. „kopaninę”, ale prawda jest taka – kto straci punkty tutaj, może tego potem mocno żałować. Dlatego brak odstawiania nogi kolegów Browna i McGeady’ego tylko zwiastuje wojnę, w której faworytem bukmacherów Rivalo jest Szkocja(kurs na wygraną 2,3), zaś remis jest tak samo prawdopodobny, jak wygrana Irlandii (kurs 3,2).

Serbia – Dania (piątek, 14.11., 20:45)

Serbia zaś walczy o zakończenie tego roku z honorem. Mecz z Albanią sprawił, że nie można mówić o dobrej atmosferze w kadrze. Serbowie mają dodatkowo jeden punkt na koncie, z kolei ich rywale – Duńczycy wreszcie ruszyli z kopyta, ciągnięci przez Christiana Eriksena chcą zmazać plamę po eliminacjach do MŚ FIFA 2014. Wygrana na stadionie Partizana może dać komfort psychiczny przed nowym rokiem Mortenowi Olsenowi, który w przyszłym roku będzie świętował 15-lecie(!) pracy z kadrą Danii. Kurs Rivalo na wygraną Serbii to 2,25, kurs na remis to 3,2, a kurs na wygraną Danii to 3,3.

Anglia – Słowenia (sobota, 15.11., 18:00)

„Bój o lidera” – Słowenia jest jednym z pozytywnych zaskoczeń w dotychczas rozegranych meczach eliminacji EURO 2016, mimo iż po losowaniu mówiono, że to teoretycznie najsłabsza grupa. Gra Anglików sprawia jednak, że o pozycję lidera może być mimo wszystko nie tak lekko… a Słoweńcy są nieprzewidywalni i wbrew pozorom równi poziomem „Synom Albionu”. Trzeba zaznaczyć, że obie ekipy są tak wysoko z jednego powodu – jedni i drudzy pokonali Szwajcarię, a teraz stają naprzeciw siebie. I to gdzie, na Wembley, gdzie Anglicy po raz ostatni przegrali… rok temu, 19. listopada z Niemcami. Kurs Rivalo na wygraną Anglii to 1,3, kurs na remis to 5,0, a kurs na wygraną Słowenii to 11.

Hiszpania – Białoruś (sobota, 15.11., 20:45)

Czy Hiszpania odżyje? Zapowiadający odejście po EURO 2016 Vicente Del Bosque mówi „dajcie mi czas, ten zespół potrzebuje przebudowy”, ale prawda jest taka, że w Hiszpanii jest równie wielki bałagan, co w obronie Manchesteru United. Brak Diego Costy też zapewne zrobi swoje, bo „La Furia Roja” może powrócić do ustawienia bez nominalnego napastnika. „Uff, dobrze, że jedziemy tylko na Białoruś” – pomyśleli hiszpańscy kibice… cóż, ten kraj może jeszcze nieraz zaskoczyć faworyta… Kurs Rivalo na wygraną Hiszpanii to 1,07, kurs na remis to 10, a kurs na wygraną Białorusi to 30.

Holandia – Łotwa (niedziela, 16.11., 18:00)

Ten mecz jest w świetle fleszy głównie z jednego powodu – to bój o głowę Guusa Hiddinka. Selekcjoner „Oranje” przyznał wprost – „przegramy, odchodzę”. Czy zachowa się zatem honorowo w przypadku porażki? Czy też może ten czynnik psychologiczny zadziała na Holendrów, którzy choćby dla swojego utytułowanego, ale też wiekowego selekcjonera zagrają jak z nut? Czy przypomną sobie, jak zachwycali świat w Brazylii, pokonując choćby Hiszpanię? Rywala do takiej sprawy mają chyba najlepszego z możliwych. Kurs Rivalo na wygraną Holandii to 1,15, kurs na remis to 7,5, a kurs na wygraną Łotwy to 18.

Czechy – Islandia (niedziela, 16.11., 20:45)

Kolejny bój o pierwsze miejsce, tym razem w grupie A. Zadyszka Holendrów została brutalnie wykorzystana przez Islandię, która teraz jedzie na wyjazd do Pilzna na mecz z naszymi południowymi sąsiadami. Jedno jest pewne, tutaj ktoś zakończy serię kolejnych zwycięstw – Czesi wygrali 3 ostatnie mecze (wszystkie były o punkty), Islandczycy zaś – 4. Gylfi Sigurdsson z kolei walczy z Robertem Lewandowskim o pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców, więc i na jego postawę powinniśmy zwrócić uwagę. Kurs Rivalo na wygraną Czech to 1,75, kurs na remis to 3,6, a kurs na wygraną Islandii to 4,8.

Belgia – Walia (niedziela, 16.11., 18:00)

Hazard kontra Bale. Jeśli nie spotkają się w Lidze Mistrzów, nie szkodzi. Powalczą o pierwsze miejsce w grupie B już w niedzielę. Marc Wilmots ma problem – nazwiska, którymi dysponuje nie chcą od paru miesięcy uprawiać „joga bonito”. Mecz z walecznymi Walijczykami ma być zacięty, a jeśli ktoś oglądał, jak nerwowo było podczas ostatniego meczu Belgów w Bośni, powinien zerkać na stadion Króla Baudouina… Kurs Rivalo na wygraną Belgii to 1,27, kurs na remis to 5,5, a kurs na wygraną Walii to 12.

Włochy – Chorwacja (niedziela, 16.11., 20:45)

Starcie sąsiadów przez morze. Również pozycja obowiązkowa. Hit grupy H – walka o pierwsze miejsce w grupie. Łatwe zasady awansu mogą tutaj skomplikować sprawę tym, którzy oczekują, że Rakitić i Modrić ruszą z kopyta na Chielliniego i spółkę, więc owszem – liczymy, że mecz będzie ciekawy. Kurs Rivalo na wygraną Włoch to 2,1, kurs na remis to 3,3, a kurs na wygraną Danii to 3,5.
Obserwujmy też towarzyskie mecze Francja – Albania (14.11., 19:45) i Francja – Szwecja (18.11., 20:00). Didier Deschamps miał to szczęście, że zachował posadę selekcjonera po wielkiej imprezie i szykuje całkiem ciekawą drużynę na domowe EURO. Przypomnijmy, Albania napsuła krwi Portugalii i zwolniła Paulo Bento, a Szwecja… chciałoby się napisać Szwecja, ale to przede wszystkim Zlatan Ibrahimović, który może nie błyszczy w tym roku, ale zagra przeciwko Francji – ojczyźnie Ligue 1. Jaki inny moment na świetny występ znajdziemy w terminarzu reprezentacyjnym Szwedów? W pobliżu – żadnego. Sprawdź też kursy Rivalo na pozostałe mecze towarzyskie, a także na Puchar Narodów Afryki, Puchar Karaibów i Gulf Cup.
Kursy mogą ulec zmianie. Aktualne kursy na www.rivalo.com