Klubowe Mistrzostwa Świata 2015

Europa znów zagra wszystkich na nosie?

Japonia po krótkie przerwie znowu jest gospodarzem tego turnieju.
Osaka i Jokohama ugoszczą osiem zespołów, które przyjadą na Klubowe Mistrzostwa Świata roku 2015. FIFA usilnie walczy o to, aby ranga tego turnieju była jeszcze wyższa niż obecnie. Na pewno będzie co śledzić, dlatego zapraszamy do lektury. I spójrzmy na to, co czeka nas podczas turnieju w „Kraju Kwitnącej Wiśni”…

Barcelona

Mała przerwa od La Liga przyda się „Dumie Katalonii”. Jest teraz szansa na zdobycie kolejnego trofeum do pokaźnej kolekcji na Camp Nou.
Lionel Messi, Neymar, Luis Suarez, Sergio Busquets, Ivan Rakitić, Andres Iniesta… każdy z tych piłkarzy i wielu innych może w świetnym stylu podsumować ten rok. I jeszcze odebrać tytuł najlepszej klubowej drużyny na świecie nie komu innemu, jak ich wielkiemu rywalowi – przecież to Real Madryt triumfował w 2014 roku.

River Plate

To właśnie powracający z futbolowych zaświatów zespół z Argentyny, River Plate Buenos Aires, które wygrało po raz trzeci w swojej historii Copa Libertadores. Triumf ten dał im przepustkę do japońskiego turnieju. A w składzie tego zespołu chociażby znajduje się znany, lubiany i szanowany piłkarz wielu uznanych europejskich klubów, Javier Saviola. Gwiazdy zespołu uzupełniają Urugwajczycy – Carlos Andres Sanchez i Rodrigo Mora.
To oni będą prawdopodobnie walczyć o zwycięstwo z Barceloną, jeśli wszystko pójdzie tak, jak przewidują eksperci.

Pozostałe ekipy, jakie zobaczymy w akcji przynajmniej raz to:

  • TP Mazembe – zespół z Demokratycznej Republiki Konga, zwycięzca CAF Champions League w 2015 roku
  • Guangzhou Evergrande – zespół z Chin, zdobywca AFC Champions League w 2015 roku
  • Club America de Mexico jak sama nazwa wskazuje klub z Meksyku, zwycięzca CONCACAF Champions League w 2015 roku
  • Auckland City ekipa z Nowej Zelandii, triumfator OFC Champions League w 2015 roku
  • Sanfrecce Hiroszima – „gospodarz turnieju”, reprezentant J. League Division 1

Play-offy do rundy wstępnej:
Sanfrecce Hiroszima – Auckland City (czwartek, 10 grudnia 2015, 11:45 czasu polskiego)

Japończycy goszczą Klubowe Mistrzostwa Świata na swoich stadionach… i wysyłają do boju Sanfrecce Hiroszima. Klub z miasta owianego tragiczną historią, ale nie ona będzie tu najważniejsza w czwartek. W Nowej Zelandii udział w tym czempionacie Auckland City nie odbije się pewnie aż tak dużym echem, pamiętamy, że dla tego kraju sam udział reprezentacji w mistrzostwach świata w RPA w 2010 roku jest czymś niesamowitym, a remis z Włochami był niemalże świętem narodowym. To kraj niepiłkarski… dlatego klub z Azji powinien nie mieć problemów z tym, by wygrać.
Chociaż dla ekipy z Auckland to piąty występ z rzędu na KMŚ, a siódmy ogółem.
Kursy Rivalo na ten mecz wyglądają następująco: 1,5 to kurs na wygraną gospodarzy z Japonii, na remis przewidziano wartość 4, zaś na to, że wygra ekipa z Nowej Zelandii – 5,7.

Runda wstępna/ćwierćfinały:
Club America de Mexico – Guangzhou Evergrande (niedziela, 13 grudnia, 8:00 czasu polskiego)

Club America, popularnie nazywani „Las Aguilas”, czyli „Orły”. To właśnie klub, który dał światu choćby Cuauhtemoka Blanco i Hugo Sancheza. To oni zmierzą się w niedzielę z rywalem z Azji.
A co to za rywal? Fani futbolu powinni nieco o nim wiedzieć. To duży gracz na chińskiej scenie futbolowej. Wystarczy wspomnieć, że Fabio Cannavaro, Marcello Lippi byli w przeszłości trenerami tego zespołu. Obecnie piłkarzami są chociażby Robinho i Paulinho. No i obecny szkoleniowiec – Luiz Felipe Scolari również nie jest personą znikąd, to także uznana marka w środowisku trenerskim.
Kursy Rivalo dotyczące tego meczu wyglądają w taki oto sposób: 2,5 to wysokość kursu na wygraną Club America, 3,1 to kurs na remis, zaś 2,8 to wartość kursu na to, że obejrzymy zwycięstwo Chińczyków.

TP Mazembe poczeka na swojego przeciwnika, którego wyłoni mecz z 10 grudnia.
Spotkanie ćwierćfinałowe między klubem z Afryki a zwycięzcą play-offu w niedzielę, 13 grudnia od godziny 11:30 czasu polskiego.

Dalsze informacje:
– Mecz o piąte miejsce w turnieju o Klubowe Mistrzostwo Świata FIFA rozegra się między przegranym z ćwierćfinału 1 i ćwierćfinału 2 w środę, 16 grudnia od 8:30 czasu polskiego.

– Półfinały to mecze, w których już oczekują na rywali najsilniejsze z zespołów uczestniczących. Zwycięzca z ćwierćfinału numer 1 zagra z argentyńskim River Plate rozpocznie się w środę, 16 grudnia o 11:30 czasu polskiego.
Dzień później, 17 grudnia o tej samej porze FC Barcelona podejmie zwycięzcę ćwierćfinału numer 2.

– Ostatnim dniem meczowym będzie niedziela, 20 grudnia. Batalia o trzecie miejsce z udziałem przegranych z ½ finału zacznie się o godzinie 8:00 czasu polskiego.

– Z kolei wielki finał Klubowych Mistrzostw Świata zaś o godzinie 11:30 czasu polskiego.

***

Faworytem ekspertów w tym turnieju będzie oczywiście FC Barcelona oraz River Plate.
Oto kursy bukmacherskie Rivalo dotyczące szans na wygranie tego turnieju przez poszczególne drużyny:
– FC Barcelona – 1,2,
– River Plate – 8,
– Guangzhou Evergrande – 25,
– Club America de Mexico – 25,
– Sanfrecce Hiroshima – 35,
– TP Mazembe – 35,
– Auckland City – 100.

***

Nie czekajcie zatem, już teraz sprawdzajcie, jak wygląda najnowsza oferta Rivalo!!! Typujcie swoich faworytów w poszczególnych meczach i wygrywajcie!!!
UWAGA! Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com!!!