KWIETNIAEkstraklasa, 26 kolejka – zapowiedź

Wielkanocne granie jak na zawołanie

Wielka Sobota, Lany Poniedziałek i wyjątkowo jeden mecz we wtorek po świętach. Tak wygląda rozkład jazdy w 26. kolejki Ekstraklasy. Już tak mało czasu zostało nam do podziału punktów, więc strata kilku nawet oczek będzie bardzo kosztowna.

Cracovia – Lechia Gdańsk (sobota, 4 kwietnia, 13:00)

Maraton w Wielką Sobotę? Dlaczego nie? Przecież w Ekstraklasie już większe cuda widzieliśmy. Zaczniemy od meczu w Krakowie, gdzie świetnie punktująca wiosną Lechia zmierzy się z Cracovią, która musi w końcu wygrać, by oddalić od siebie widmo spadku do I ligi. Miroslav Covilo z jednej strony, a z drugiej reprezentanci Polski – Sebastian Mila i Jakub Wawrzyniak to ludzie, na których będzie w tym spotkaniu skupiona największa uwaga. Od nich najwięcej też będzie zależeć.
Kursy na ten mecz pokazują, że gospodarze nie są faworytami tego meczu kurs na wygraną Cracovii wynosi 2,90, na remis kurs wynosi 3,1, zaś Lechia i jej zwycięstwo to kurs 2,4.

Śląsk Wrocław – Podbeskidzie Bielsko-Biała (sobota, 4 kwietnia, 15:30)

Jeżeli twoim jedynym zwycięstwem w tym roku kalendarzowym jest wygrana w meczu sparingowym z Miedzią Legnica, a resztę meczów w pierwszych trzech miesiącach roku przegrywasz lub remisujesz, to nie jest chyba najlepiej z twoją formą. A Śląsk po raz ostatni wygrał w lidze 12 grudnia 2014 roku! I nadal zajmuje czwarte miejsce!? Mimo tego jest faworytem meczu sobotniego. Do Wrocławia przyjeżdża rozbite po pucharowym meczu z Legią – Podbeskidzie, czyli na papierze dużo wskazuje na to, że WKS może się w końcu przełamać.
Oto, jak przedstawiają się kursy Rivalo na to spotkanie:
– na to, że wygra Śląsk – 1,85,
– na remis i podział punktów – 3,4,
– na wygraną Podbeskidzia – 4,1.

GKS Bełchatów – Lech Poznań (sobota, 4 kwietnia, 18:00)

GKS Bełchatów przywitał w klubie nowego trenera – został nim Marek Zub. I mówiąc szczerze – gorszego przeciwnika nie mógł dostać w debiucie. Lech musi, a właściwie to MUSI zrehabilitować się za kompromitację w PP. Jeśli Lech nie wywiózłby z Bełchatowa kompletu punktów, to atmosfera w Poznaniu będzie nie do pozazdroszczenia.  Bukmacherzy Rivalo przygotowali następujące kursy – na zwycięstwo GKS przewidziano w tym przypadku kurs 3,6, na remis – 3,2, zaś na to, że Lech podejmie wyzwanie, będzie gonił w tabeli Legię i wygra – 2,05.

Legia Warszawa – Piast Gliwice (sobota, 4 kwietnia, 20:30)

Czwarty mecz w sobotę, no i trzeba powiedzieć sobie szczerze, że będziemy podziwiać tego, który wytrzyma od godziny 13:00 do samego końca zmagań, które zakończą się na stadionie w Warszawie. Legia po porażce z Lechem odkuła się w Pucharze Polski, ale wciąż jest pod presją. Henning Berg o pochwałach na razie musi zapomnieć: Legia w tabeli ogólnej jest liderem, ale w tej wiosennej jest dopiero… ósma. Ma jednak to szczęście, że do stolicy wpadnie zespół, który za moment może bronić się przed spadkiem. Piast ma nowego trenera (zwolnienie poprzedniego wymknęło się jakiejkolwiek logice), ale na boisku wśród grających zawodników panuje taki chaos, że w Gliwicach na pewno nie mogą spać spokojnie.
Kursy Rivalo na ten mecz muszą więc faworyzować Legię i tak właśnie jest – kurs na to, że zwyciężą „Wojskowi” to 1,35, zaś na wygraną Piasta – 9. Na remis kurs Rivalo wynosi z kolei 4,3.

Korona Kielce – Górnik Łęczna (poniedziałek, 6 kwietnia, 13:00)

Lany Poniedziałek, a zatem ktoś komuś sprawi lanie. Kto to będzie w starciu nr 1 tego dnia?
Korona stara się nawiązać do niedawnej młodej tradycji „bandy świrów”. Liderzy od dawna są już znani w tej drużynie – Paweł Golański, wreszcie stabilnie grający Olivier Kapo, Jacek Kiełb, czy też Radek Dejmek – na brak mocnych charakterów nie ma co narzekać. Gra też nie wygląda najgorzej. Górnik powoli szykuje się do tego, że będzie grał co prawda w grupie spadkowej, natomiast skonsolidowana ekipa z Łęcznej pokazała, że na miejsce w Ekstraklasie zasługuje. Nawet jeżeli słabo radzi sobie na wyjazdach…
Kursy Rivalo na ten mecz wyglądają następująco:
– na to, że wygra Korona – 2,25,
– na to, że padnie remis – 3,1,
– na zwycięstwo Górnika Łęczna – 3,2.

Górnik Zabrze – Ruch Chorzów (poniedziałek, 6 kwietnia, 15:30)

Wielkie Derby Śląska będą drugim meczem poniedziałkowym. Ten mecz zawsze ma swoją otoczkę i stawkę, którą jest honor i panowanie na Górnym Śląsku. „Niebiescy” i zabrzanie są w zupełnie różnych miejscach tabeli, Górnik bowiem powoli szykuje się na spokojny okres w grupie mistrzowskiej, a Ruch może spaść z Ekstraklasy – radzi sobie jednak ostatnio całkiem dobrze, udaje mu się punktować. Kto wie, może tu będzie podobnie? Górnik u siebie punktuje bardzo słabo…
Kursy Rivalo na ten mecz wyglądają w taki oto sposób: kurs na Górnik Zabrze to 2,15, na remis i podział punktów – 3,1, zaś na to, że w WDŚ wygra broniący się przed spadkiem Ruch – 3,4.

Jagiellonia Białystok – Wisła Kraków (poniedziałek, 6 kwietnia, 18:00)

Jagiellonia kontra Wisła. Mecz drużyny, która zajmuje miejsce trzecie oraz piąte. W teorii powinien być to hit. W praktyce – możemy spodziewać się dobrego meczu. Michał Probierz ma szansę zagrać na nosie swojego byłemu zespołowi, czyli „Białej Gwieździe”. Wisła z kolei chce wygrać, by pokazać, że remis z Legią i wygrana w derbach Krakowa nie były przypadkowe. Semir Stilić, Paweł Brożek – na tych piłkarzy liczą krakowscy fani.
Kursy Rivalo premiują jednak na ten moment Jagiellonię – kurs na drużynę z Białegostoku wynosi 2,4, zaś na to, iż Wisła jednak zwycięży w tym meczu – 2,9. Kurs na remis wynosi z kolei 3,1.

Zawisza Bydgoszcz – Pogoń Szczecin (wtorek, 7 kwietnia, 20:30)

Kolejkę zakończymy 7 kwietnia późnym wieczorem. W Bydgoszczy ostatnio panuje atmosfera nadziei. Nadziei na utrzymanie. Jan Kocian odwlekł w czasie swoją egzekucję – tak mówią złośliwi, którzy widzą, że Pogoń jest ostatnio słabo punktującą ekipą, która miała grać w grupie mistrzowskiej, ale nie dała rady podołać temu zadaniu. Zawisza z kolei był skazywany na pożarcie, a zdobył najwięcej punktów w tej rundzie i gra naprawdę miły dla oka futbol. Ten mecz może przybliżyć ich do bezpiecznego miejsca – czyli czternastego.
Kursy, które przygotował bukmacher Rivalo jeszcze do niedawna byłyby czymś niedorzecznym, ale przy obecnej formie obu zespołów nie dziwią: kurs na to, że wygra Zawisza to 2,15, na remis – 3, zaś na to, iż zwycięży Pogoń – 3,5.

***

Nie czekajcie zatem, tylko już teraz zapoznajcie się z ofertą Rivalo i typujcie swojego faworyta! Ekstraklasa znów zagra już w ten weekend (nieco dłuższy niż zwykle), więc warto śledzić mecze polskiej ligi!

Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com.