La Liga 2015/2016, 10 kolejka

Hiszpanio, dostarcz nam jeszcze więcej emocji!

Na absolutne hity będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, ale w międzyczasie możemy poobserwować, jak w La Liga Barcelona i Real Madryt walczą z rywalami z innego rewiru tabeli. Zaś na pewno polskich kibiców będzie interesowało to, jak w kolejnym meczu poradzi sobie Sevilla, a fanów ligi hiszpańskiej na pewno też zaciekawi spotkanie Celty Vigo, małej rewelacji początku sezonu na Półwyspie Iberyjskim. Spójrzmy zatem na to, co czeka nas w tej kolejce…

Getafe CF – FC Barcelona (sobota, 31 października, 20:30)

Getafe już 5 razy w tym sezonie (a rozegraliśmy 9 kolejek – red.) pokazało, że jest drużyną, która ma problemy z punktowaniem. Po raz kolejny rozgrywa mecze w sposób każący stwierdzić, że to zespół bez wyrazu. Barcelona może to wykorzystać, tym bardziej, że sama ma cel – chce po ewentualnym zwycięstwie przeskoczyć mający póki co tyle samo punktów co ona Real Madryt. Lionel Messi jeszcze ciągle nie wrócił do pełni sił, a więc „Duma Katalonii” znów musi polegać tylko na dwóch innych panach z ofensywy – to Luis Suarez i Neymar.
Kursy Rivalo na ten mecz wyglądają następująco:
– kurs na zwycięstwo Getafe wynosi 10,
– na wynik remisowy – 5,5,
– zaś na to, że wygra Barcelona – zaledwie 1,3.

Villarreal CF – Sevilla FC (sobota, 31 października, 18:15)

Villarreal to zespół, który na początku tego sezonu nawet był przez moment liderem tabeli… przyszły jednak słabsze momenty i teraz oglądamy tę drużynę na 5. miejscu.  Będzie to na pewno bardzo wyrównany mecz, gdyż przeciwnikiem „Żółtej Łodzi Podwodnej” będzie Sevilla, czyli zespół, którego barwy reprezentuje Grzegorz Krychowiak. „Sevillistas” powoli odrabiają straty poniesione w pierwszym etapie zmagań, a potencjalne zwycięstwo nad Villarreal zmniejszyłoby ich stratę do tego klubu do 2 punktów.
Kursy bukmacherskie Rivalo, jakie przygotowano odnośnie tego meczu wskazują na to, że to Villarreal jest faworytem tego meczu – 1,95 to wysokość kursu na ekipę gospodarzy. Kurs na remis wynosi 3,5, zaś na to, że wygra Sevilla – 3,8.

Real Madryt – UD Las Palmas (sobota, 31 października, 16:00)

Real Madryt liderem La Liga… Cristiano Ronaldo niby powinien odetchnąć z ulgą, a jednak człowiek ten co mecz ma coraz większe pretensje do kolegów i całego świata. Może wyniki powinny być jeszcze gorsze, a wtedy cała uwaga skupi się na Portugalczyku i tym, jak pomaga on wyciągać z dołka „Królewskich”? Póki co częściej robi to ich bramkarz, Keylor Navas… Las Palmas to zespól, który powrócił do La Liga i specjalnie z Wysp Gran Canaria przyleci na Santiago Bernabeu spotkać się z wielkim Realem. Przygoda życia dla wielu zawodników? Gwarantowana.
Kursy Rivalo na to spotkanie są wyraźnie nastawione na łatwe zwycięstwo Realu Madryt – 1,1 to kurs na gospodarzy, kurs na remis to 10, zaś na to, że wygra Las Palmas – aż 20.

Real Sociedad – Celta Vigo (sobota, 31 października, 22:05)

Real Sociedad – klub, który od roku jest pracodawcą dla pana, który nazywa się David Moyes. Łączony jest on z powrotem do Premier League, ale póki co cały czas klub z Kraju Basków nie wydał na to pozwolenia, ani też nie zwolnił Szkota. Tym bardziej, że może piętnasta w tabeli drużyna, czyli właśnie La Real jeszcze uratuje się w tej rundzie… Teraz jednak może być ciężko – Celta Vigo to rywal graczy w biało-granatowych strojach. Na Anoeta przyjedzie klub, który jest na czwartym miejscu i ma w swoim zasięgu wielką trójkę Real-Barcelona-Atletico. Ktoś, kto oglądał ostatni mecz Celty wie, że to teraz bardzo silny zespół… Oto, jakie kursy przygotowali bukmacherzy Rivalo odnośnie tej konfrontacji: RSSS przypisano kurs równy 2,8, na remis przewidziano wartość 3,3, zaś na to, że wygra Celta Vigo – 2,5.

Valencia CF – Levante UD (sobota, 31 października, 18:15)

Derby Walencji. Valencia powoli stara się odrabiać straty po niemrawych pierwszych grach, ale oczywiście nikogo nie trzeba przekonywać, że to oni są klubem, który jest lepszym… Levante z kolei zamyka tabelę, a ktoś, kto rzucił jeszcze oko na układ tzw. „czerwonej strefy” wie, że wszystkie drużyny mają tam tyle samo punktów – 6. Każda zdobycz będzie zatem na wagę złota – gdyż będzie można wtedy złapać dystans do reszty ligi i pomyśleć o walce o awans wyżej w następnych seriach gier…
Kursy bukmacherskie Rivalo na ten mecz wskazują, że to Valencia jest faworytem tego meczu – 1,35 to kurs przypisany silniejszej z drużyn z miasta Walencji. Kurs na wynik remisowy to 5, zaś na Levante przewidziano wartość kursu równą 9.

Deportivo La Coruna – Atletico Madryt (piątek, 30 października, 20:30)

Deportivo La Coruna – klub, w którym kiedyś grał Polak, Cezary Wilk. Po jego odejściu radzi on sobie całkiem dobrze, a w dodatku walczy on o udział w europejskich pucharach. Szóste miejsce sprawia, że są powody do radości, ale wysoka pozycja w pewnym sensie staje się też dużą odpowiedzialnością dla piłkarzy tego zespołu. Rywalem w kolejnym meczu będzie wściekłe Atletico Madryt… a dlaczego wściekłe?
Kursy Rivalo na ten mecz wskazują, że drużyna gości to faworyt tego spotkania: widzimy to po wysokości kursu na Deportivo czyli liczbie 4,3. Kurs na remis jest równy 3,5, a wreszcie na drużynę Atletico – 1,85.

Sporting Gijon – Malaga CF (niedziela, 1 listopada, 18:15)

Sporting Gijon podejmie w kolejnym swoim meczu drużynę, która jest w jego zasięgu punktowym i którą może przeskoczyć w tabeli.
Malaga stała się ostatnio po raz kolejnym ligowym outsiderem. Teraz chce pokazać, że nadal potrafi dobrze grać w piłkę. Trzeba powiedzieć, że rywala ma całkiem dobrego do tego, by udowodnić swoje racje… równorzędny przeciwnik w postaci klubu z Gijon jest chyba idealny.
Kursy Rivalo dotyczące tego meczu pokazują, że dość zaskakującym faworytem tego meczu będzie Sporting Gijon z przypisanym kursem równym 2,45. Na remis przewidziano wartość 3,1, zaś na to, że wygra Malaga – 3.

Real Betis – Athletic Bilbao (niedziela, 1 listopada, 20:30)

Betis Sewilla… klub, który nie tylko w swoim mieście chce na nowo udowodnić swoją wartość. Joaquin Sanchez i jego koledzy z drużyny powalczą na własnym stadionie z wiecznie usposobionym do czynienia wielkich rzeczy, ale zaledwie sporadycznie Athletikiem Bilbao… Aritz Aduriz pewnie będzie chciał jednak przeciwstawić się równie doświadczonemu graczowi Betisu, więc możemy zaobserwować bardzo interesujący pojedynek weteranów…
Kursy Rivalo na to spotkanie wyglądają następująco:
– kurs na wygraną Betisu wynosi 2,8,
– na remis przewidziano wartość 3,1,
– zaś na to, że wygra Athletic Bilbao – 2,6.

RCD Espanyol – Granada CF (niedziela, 1 listopada, 16:00)

Będący na 11 miejscu Espanyol walczy o utrzymanie kontaktu ze strefą pucharową, brakuje mu do niej bardzo mało punktów (konkretnie jednego – przyp. red.)… a przeciwnik w tym meczu nie będzie bardzo wymagający. Będzie nim Granada, która okupuje strefę spadkową. Na Cornella El Prat zobaczymy zatem, ile naprawdę wart jest uboższy sąsiad klubu o nazwie FC Barcelona…
Kursy Rivalo pokazują, że to Espanyol jest faworytem tego spotkania, ma bowiem przypisany kurs równy 1,75, podczas gdy Granada opatrzona została wartością 4,8. Kurs na remis wynosi z kolei 3,6.

SD Eibar – Rayo Vallecano (niedziela, 1 listopada, 12:00)

Eibar ponownie zaskakuje w pierwszej części sezonu i z dużym impetem wjechało do pierwszej, tj. górnej połowy tabeli… jak długo uda im się utrzymać tę formę? Rayo Vallecano z kolei utrzymuje niezbyt dobrą formę – tylko 10 punktów zdobytych przez klub z Madrytu nie jest dobrym znakiem dla fanów tej drużyny. Mecz w Eibar będzie zatem starciem, które może albo pogrążyć ich w dolnej części tabeli, albo sprawić, że awansują wyżej. A wiemy, jak ścisk jest między pozycjami od 6. do 14.
Kursy bukmacherskie Rivalo na ten mecz wskazują na to, że to Eibar będzie miało mniej problemów z wygraniem tego meczu – 1,95 to wartość kursu na tę drużynę. Kurs na remis to 3,5, zaś na zwycięstwo Rayo – 3,8.

***

Nie czekajcie zatem, już teraz sprawdźcie ofertę Rivalo, kursy bukmacherskie serwisu oraz typujcie swojego faworyta w batalii o mistrzostwo Hiszpanii w ramach La Liga!

Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com