La Liga, 5 kolejka – najciekawsze mecze

Emocje do kwadratu… prosto z Hiszpanii

Dwie kolejki w ciągu jednego tygodnia zapowiadają nam w Hiszpanii. Wszystko po to, by wykorzystać przerwę na rozgrywki pucharowe w innych krajach oraz fakt, że kluby nie grają w europejskich pucharach… my oczywiście liczymy na to, że kolejne pochwały za grę z Sevilli zbierze Grzegorz Krychowiak, dla którego podobno szykowana jest spora podwyżka…
Oto zapowiedź najciekawszych spotkań piątej serii gier w La Liga…

5 kolejka (22-24 września):

Atletico Madryt – Getafe CF (wtorek, 22 września, 20:00)

Atletico Madryt zmierzy się z Getafe. Na pierwszy rzut oka nie jest rzeczą trudną, by wskazać faworyta tego meczu… Antoine Griezmann nadal szaleje i prowadzi do boju drużynę Diego Simeone, ale nie tylko Francuz jest siłą zespołu „Los Colchoneros”.
Luciano Vietto, Jackson Martinez, Diego Godin czy też Jan Oblak nie ustępują kroku swojemu koledze, co sprawia, że Atletico naprawdę z roku na rok będzie coraz mocniejsze i będziemy wspominali już nie o wielkiej dwójce, a wielkiej trójce z Hiszpanii.
Kursy Rivalo na ten mecz wyglądają następująco: kurs na to, że wygra Atletico to 1,27, z kolei na remis – 5,5. Bardzo wysoki przypisano z kolei potencjalnej wygranej Getafe – aż 12.

Celta Vigo – FC Barcelona (środa, 23 września, 20:00)

Celta zmierzy się z Barceloną w meczu, w którym oczywiście z góry będzie skazana na porażkę. Ale biorąc pod uwagę, że nieraz grając pragmatycznie można z Barcą nawet zremisować, nie odbierajmy szans drużynie z Vigo… która przeżyje zapewne świetną przygodę, bo z „Dumą Katalonii” zagra kilka dni po meczu z Sevillą…
Lionel Messi, Neymar czy też Andres Iniesta mogą mieć przecież słabszy dzień lub też Luis Enrique w ogóle będzie ich oszczędzał na ważniejsze spotkania… chociażby te weekendowe lub za tydzień w Champions League.
Kursy Rivalo na to spotkanie to następujące wartości: kurs na to, że wygra Celta to 5,7, na wynik remisowy – 4,3, zaś na to, że wygra faworyt, czyli FC Barcelona – 1,55.

Athletic Bilbao – Real Madryt (środa, 23 września, 21:00)

Chyba najciekawszy mecz tej serii gier… głównie ze względu na to, że Real nie jest tutaj aż tak zdecydowanym faworytem jak widać to chociażby po kursach Rivalo. Baskowie to nieprzewidywalna drużyna. Pokonali przecież Barcelonę w walce o Superpuchar Hiszpanii, awansowali po raz kolejny do europejskich pucharów, a to wszystko pomimo tego, że ciągle ktoś zgłasza się do nich, by podkupić najlepszych piłkarzy lub też pomimo kontuzji takich graczy jak np. Iker Muniain.
A Real? Cristiano Ronaldo wie, co należy do jego obowiązków… podobnie jak zawodników „Los Blancos”.
Przyjrzymy się zatem temu, co nas interesuje – a są to kursy Rivalo na ten mecz: kurs na Athletic to 6,2, na to, że nastąpi podział punktów – 4,5, zaś na Real Madryt – 1,5.

Malaga CF – Villarreal CF (środa, 23 września, 22:00)

Malaga – jak wiadomo – powróciła do miana średniaka, a polscy kibice stracili ją z pola widzenia, gdy z klubu odszedł Bartłomiej Pawłowski. Teraz jednak chce ona pokazać, że nadal potrafi dobrze grać w piłkę. Trzeba powiedzieć, że rywala ma całkiem dobrego do tego, by udowodnić swoje racje… Villarreal – pucharowicz, szósta drużyna ubiegłego sezonu, też nieposiadająca w składzie gwiazd… ale walcząca, nadal walcząca… może się wydawać, że z Malagą mają więcej wspólnego niż nam się wydaje…
Kursy Rivalo na to spotkanie są następujące: kurs na to, że wygra Malaga to 2,55, kurs na remis – 3,2, zaś na to, że zwycięży Villarreal – 2,9.

Real Betis – Deportivo La Coruna (czwartek, 24 września, 22:00)

Real Betis… od kiedy wrócił do nich człowiek przez nich wychowany do gry na najwyższym poziomie piłkarskim, czyli Joaquin Sanchez w drużynę tę został jakby wlany nowy duch. Co prawda ciągle nie jest to zespół, który jak kiedyś kończyłby rozgrywki La Liga nad wielką Barceloną, ale z pewnością jest to drużyna, która raczej nie będzie miała problemów w walce o utrzymanie. Ich rywalem w czwartkowym meczu zamykającym kolejkę będzie Deportivo La Coruna, które już bez Cezarego Wilka w składzie znów pewnie będzie się o byt w La Liga bić…
Kursy bukmacherskie Rivalo na ten mecz wyglądają następująco: kurs na Betis to 2,15, na to, że padnie remisowy rezultat – 3,3, zaś na Deportivo – 3,5.

***

Nie czekajcie zatem, już teraz sprawdźcie ofertę Rivalo, kursy bukmacherskie serwisu oraz typujcie swojego faworyta w batalii o mistrzostwo Hiszpanii w ramach La Liga!

Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com