Liga Europy i Liga Mistrzów, sezon 2015/2016 – faza grupowa, 2 kolejka

I znowu walczymy w Europie…

Wstęp do Ligi Mistrzów okazał się być fantastycznym zestawem meczów, podczas których naprawdę nie mogliśmy się nudzić. Podobnie było z meczami Ligi Europy – ale polskie kluby nie dostosowały się do tego poziomu. Miejmy nadzieję, że teraz będzie inaczej, bowiem przeciwnicy są dużo silniejsi, a nieraz nasi reprezentanci na te „duże mecze” motywowali się dużo bardziej niż na resztę spotkań… Spójrzmy teraz na to, co czeka nas w 2. serii gier europejskich pucharów…

Liga Europy – polskie drużyny:

FC Basel – Lech Poznań (czwartek, 1 października, 19:00)

Basel
St. Jakob Park – znany teren kibicom i piłkarzom z Poznania. Po raz trzeci w tym sezonie będą się mierzyły ze sobą właśnie mistrz Szwajcarii i mistrz Polski. Marc Janko, Birkir Bjarnason, Taulant Xhaka i Breel Embolo – w eliminacjach do Champions League byli oni postrachem podopiecznych Macieja Skorży. Po tym starciu jednak obie drużyny skończyły w Lidze Europy i będzie szansa do małej zemsty. Tyle że o ile Szwajcarzy po wygranej nad Fiorentiną będą bardziej zmotywowani…

Lech
… to „Kolejorz” jest klubem, o którym plotkuje się, że odpuszcza europejskie puchary, o które walczył od 5 lat. Pojedynek z Bazyleą może mieć jednak dość spore znaczenie dla mających kłopoty piłkarzy z Poznania… chcą przecież odzyskać zaufanie kibiców. Jeden Łukasz Trałka czy też Karol Linetty nie będą sami walczyli o to, by Lechowi wiodło się lepiej. Problemem mistrzów Polski jest wciąż brak jakiegokolwiek lepszego pomysłu na grę, mała liczba strzelanych goli i ogólny marazm w szatni spowodowany przybiciem i brakiem formy fizycznej…

Kursy Rivalo
Kursy, jakie przygotowali bukmacherzy Rivalo na ten mecz wyglądają następująco:
– na zwycięstwo Basel przewidziano kurs 1,55,
– na to, że padnie remis – 3,7,
– zaś kurs na wygraną Lecha – 7.

Legia Warszawa – SSC Napoli (czwartek, 1 października, 21:05)

Legia
To mecz, którego Legia nie ma obowiązku wygrać. Po spotkaniach z Lechią i Termaliką na Łazienkowską przyjedzie drużyna, która do niedawna walczyła jak równy z równym z Juventusem o mistrzostwo Włoch.
Henning Berg walczy o posadę w dalszym ciągu, a po porażce z Midtjylland choćby porażka po dobrej walce może zostać przyjęta jako poprawa. Legia przecież walczy o to, by na kilku frontach radzić sobie na poziomie, przecież wiemy, że ma za słabą i zbyt wąską kadrę, by w obu pucharach i w lidze ciągle zwyciężać. Czy Nemanja Nikolić i jego koledzy z zespołu dadzą radę i będę nawet w mniejszym stopniu godnym przeciwnikiem drużyny z Napoli?

Napoli
A co do tego rywala – przyjeżdża do stolicy drużyna, która jest naprawdę silnym przeciwnikiem dla Legii, możliwe, że najsilniejszym, jaki przybędzie do Warszawy w najbliższym czasie. Wyzwanie jest spore. Teraz ekipa, w której gwiazdami są choćby Dries Mertens, Gonzalo Higuain, Jose Maria Callejon czy też Marek Hamsik powalczy o to, by pokonać Legię. Zadanie jest z pozoru proste. Po wygranej 5:0 nad Club Brugge sygnał wysłany do reszty przeciwników jest prosty – skoro w zeszłym sezonie wywalczyli awans do półfinału, to teraz będą miażdżyć już każdego, kto stanie na ich drodze.
Jak będzie w Warszawie?

Kursy Rivalo
Kursy bukmacherskie Rivalo obowiązujące w przypadku tego meczu są następujące:

– kurs na to, że zwycięży niefaworyzowana Legia to 3,8,
– na wynik remisowy – 3,7,
– zaś na to, że wygra SSC Napoli – 1,9.

***

Liga Mistrzów – najciekawsze spotkania drugiej kolejki fazy grupowej:

Atletico Madryt – Benfica (środa, 30 września, 20:45)

Atletico jest mocniejsze niż w zeszłym sezonie. Temu stwierdzeniu raczej nikt nie powinien zaprzeczyć. Jeżeli jednak jest jakiś rywal w grupie Ligi Mistrzów, z którym mogą mieć problemy, to chyba właśnie Benfica będzie tym zespołem. Nawet pomimo faktu, że w zeszłym sezonie zajęli oni ostatnie miejsce w fazie grupowej.
Jak wiadomo, hiszpańsko-portugalskie połączenie często zwiastuje świetny mecz. Czy tak będzie i w tym przypadku?
Kursy Rivalo, jakie przygotowane zostały na ten mecz to następujące wartości: kurs na to, że wygra Atletico to 1,6, na wynik remisowy – 3,8, zaś na to, zwycięży Benfica – 6.

Juventus – Sevilla FC (środa, 30 września, 20:45)

Juventus kontra Sevilla… to również będzie fantastyczny pojedynek. Zdobywcy scudetto kontra zwycięzcy Ligi Europy… Paul Pogba kontra Grzegorz Krychowiak… Mario Mandżukić kontra Ciro Immobile, były zawodnik ekipy z Turynu. Możliwe, że między tymi klubami rozegra się walka o zwycięstwo w tej grupie, jeżeli dalej impas utrzyma Manchester City. Zatem nie można przegapić tego meczu.
Wiadomo, Anglików jednak nie należy skreślać…
Póki co kursy bukmacherskie Rivalo wskazują na to, że teoretycznie bliżej do zwycięstwa będzie mistrzom Włoch: kurs na to, że wygra włoski Juventus – 1,85, na remis – 3,5, zaś na to, że wygra niedoceniana w tym wypadku Sevilla – 4,4.

Manchester United – VfL Wolfsburg (środa, 30 września, 20:45)

Manchester United walczy o zmazanie plamy na honorze po nieszczęśliwej porażce z PSV Eindhoven. Teraz pojedynek z Wolfsburgiem, który jak na razie nie potrafi wrócić do formy z zeszłego sezonu w lidze i pucharze krajowym (odpadł stamtąd po tym, jak rozbił ich w pojedynkę Robert Lewandowski – przyp. red.). Młoda drużyna United, którą do boju prowadzą Memphis Depay, Anthony Martial czy też choćby z bardziej doświadczonych i starszych graczy Juan Mata może znowu sprawić, żeby fani United poczuli, że zespół zmierza w dobrym kierunku i jest w stanie często wygrywać.
A przecież nie można kogoś na dobre skreślać po jednej porażce…
Kursy bukmacherskie Rivalo dają większe szanse na wygraną drużynie Manchesteru United – 1,85 to kurs na graczy z Old Trafford, kurs na podział punktów to 3,6, zaś na to, że wygra Wolfsburg – 4,3.

FC Barcelona – Bayer Leverkusen (wtorek, 29 września, 20:45)

Barcelona i Bayer Leverkusen… kiedy ostatnio te drużyny spotkały się ze sobą, niemiecki zespół został boleśnie przetrącony przez „Dumę Katalonii”. Teraz na Camp Nou ma być podobnie – Leo Messi, Neymar i Luis Suarez mają poprowadzić Barcę do sukcesu. Chyba że Hakan Calhanoglu zapatrzył się na mecz z Celtą Vigo i natchnie swoich kolegów z zespołu do tego, że wygrają tym razem. Albowiem tak już jest z klubem z Katalonii… albo rozgrywają fantastyczne mecze, albo zaliczają „wtopę”, po której krytyki nigdy dość.
Kursy Rivalo, które obowiązują na ten mecz wskazują, że Barcelona jest oczywistym faworytem tego spotkania – 1,25 to kurs na gospodarzy. Kurs odnośnie wyniku oznaczającego remis – 6,3, Bayer – 11.

FC Porto – Chelsea FC (wtorek, 29 września, 20:45)

Porto i Chelsea.
Co łączy te dwa kluby? Albo łączyło w sposób pośredni?
Iker Casillas i Jose Mourinho. Kiedyś drogi tych panów się zeszły i nie skończyło się to dobrze. Teraz jeden z nich będzie bronił bramki przed napastnikami zespołu, który prowadzi drugi z nich.
Chelsea ma swoje problemy, ale w poprzednim meczu Champions League pewnie wygrała i jako jedyny z angielskich zespołów zanotowała zwycięstwo. Możliwe to będzie między innymi, kiedy Diego Costa zamiast na prowokowaniu rywali, skupi się na strzelaniu goli.
Kursy Rivalo na ten mecz wyraźnie wskazują, że nie można łatwo w tym meczu wskazać zdecydowanego faworyta – wartości są bowiem zbliżone: kurs na FC Porto wynosi 2,75, na remis – 3,2, zaś na zwycięstwo Chelsea – 2,65.

Olympique Lyon – Valencia CF (wtorek, 29 września, 20:45)

Lyon i Valencia – już minęło trochę czasu, odkąd widzieliśmy te drużyny w Champions League. Przez lata walczyły one w ramach Ligi Europy o punkty do rankingu klubowego, natomiast są to na tyle duże nazwy i uznane marki na Starym Kontynencie, że trudno przejść nad tym meczem obojętnie. Walka trwa także o punkty w grupie H – a bezpośrednie starcie tych drużyn będzie jednym z ciekawszych meczów we wtorkowy wieczór.
Kursy Rivalo dotyczące tego spotkania – co jest dosyć dziwne – pokazują, że to francuski zespół jest faworytem tego starcia – kurs na Lyon to bowiem 2,5, na to, że padnie remisowy rezultat – 3,3, z kolei na to, że wygra jednak Valencia – 2,9.

***

Nie czekajcie zatem, już teraz sprawdźcie ofertę Rivalo i typujcie swoich faworytów w meczach w europejskich pucharach! Liga Mistrzów i Liga Europy to megapasjonujące rozgrywki, które warto śledzić! Naprawdę nie ma na co czekać!

Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com.