Premier League 2015/16, 12 kolejka

Kto zawiedzie, a kto zaskoczy?

W Premier League mnóstwo jest pozytywnych zaskoczeń, dużo też jednak rozczarowań. Wiele drużyn nie gra na swoim optymalnym poziomie, albo też nie pokazuje umiejętności, do jakich nas zdążyły przyzwyczaić. Jak będzie tym razem? Spójrzmy na zestaw par 12. serii gier angielskiej ekstraklasy…

AFC Bournemouth – Newcastle United (sobota, 7 listopada, 13:45)

Bournemouth, którego bramkami nadal, ale ostatnio z różnym skutkiem broni Artur Boruc i które niestety dla siebie obsuwa się nieco w tabeli Premier League zmierzy się na inaugurację tej kolejki z zespołem Newcastle, o którego problemach napisaliśmy już tyle, że nie da się napisać więcej. Gdyby nie fatalna forma Aston Villi w ostatnich tygodniach, to „Sroki” byłyby najgorszą drużyną Premier League… Czy w tym spotkaniu uda im się odmienić choć trochę swój los?
Kursy Rivalo, które opracowano w stosunku do tego meczu pokazują, że faworytem tego meczu jest ekipa Bournemouth – 2,1 to kurs na nią. Kurs na remis to 3,4, zaś na potencjalne zwycięstwo Newcastle – 3,5.

Leicester City – Watford (sobota, 7 listopada, 16:00)

Leicester City nadal nie przestaje zadziwiać. Dobra forma “Lisów” trwa i trwa, a końca dobrej dyspozycji nie widać… Claudio Ranieri udoskonalił projekt Nigela Pearsona, co widać w tabeli, gdzie gospodarzy sobotniego meczu widzimy w czołówce ligi.  Watford będzie starało im się dorównać formą w tym meczu – ciekawe, czy np. Jose Holebas zdoła zatrzymać wielkiego wygranego tego sezonu, pana, który zwie się Jamie Vardy?
Kursy Rivalo na ten mecz wyglądają następująco: kurs na wygraną Leicester wynosi bowiem 1,75, na to, że padnie remis – 3,7, Watford – 4,5.

Manchester United – West Bromwich Albion (sobota, 7 listopada, 16:00)

United to drużyna grająca chyba najbardziej nijaki futbol na Wyspach Brytyjskich. Kibice powoli zaczynają mieć dosyć poczynań Louisa van Gaala, bo wyników na miarę wzmocnionej drużyny ciągle brak, a przeciwników jeszcze kilku mocnych się „Czerwonym Diabłom” trafi, a wtedy nikt nie będzie oczekiwał, że trzeba trzymać w składzie Rooneya tylko po to, aby trafił w piłkę przy czwartym przyjęciu…  West Bromwich Albion to drużyna, z którą MU ostatnio nie umie wygrywać w lidze. Saido Berahino, Rickie Lambert i byli gracze United, Darren Fletcher i Jonny Evans staną na Old Trafford naprzeciw ekipy, która wreszcie musi zacząć grać ofensywniej. I strzelać bramki.
Kursy Rivalo na to spotkanie sprawiają, że mimo wszystko musimy wskazać Manchester jako faworyta – 1,32 to kurs na drużynę gospodarzy. Kurs na remis to 5, zaś na WBA – 10.

Norwich City – Swansea City (sobota, 7 listopada, 16:00)

Norwich – drużyna popularnych „Kanarków”… jak do tej pory jest ekipą, która niczym szczególnym nie utkwiła nam w pamięci w tym sezonie. Ma szansę, żeby dokonać tego w sobotę. Pokonanie Swansea jest całkiem realnym do zrealizowania celem. Na drodze staną jednak Łukasz Fabiański, Gylfi Sigurdsson, Andre Ayew, Bafetimbi Gomis… czyli piłkarze nietuzinkowi, którzy pod wodzą Garry’ego Monka osiągają naprawdę dobre rezultaty. I liczą i chcą wciąż więcej…
Kursy Rivalo na ten mecz wyglądają tak, że jeśli musimy wskazać faworyta, to wyborem będzie jednak Norwich: kurs na to, że wygra w tym meczu Norwich – 2,4, na Swansea – 3, zaś kurs na podział punktów – 3,3.

Sunderland – Southampton (sobota, 7 listopada, 16:00)

Sunderland po porażce 2-6 z Evertonem w poprzedniej serii gier teraz będzie walczyło o to, żeby wydostać się z czerwonej strefy. Spadek coraz częściej zagląda im w oczy, mimo że to tak naprawdę dopiero 1/3 sezonu… czy Sam Allardyce znajdzie jakąś receptę na to, by drużyna „Czarnych Kotów” zaczęła grać lepiej? Kadrowo przecież wcale nie wyglądają źle…
Southampton…
Kursy Rivalo na ten mecz pokazują, że Sunderland jest zespołem, który nie będzie faworytem tego spotkania – 4,5 to kurs na zwycięstwo w tym spotkaniu. Kurs na remis to 3,5, zaś na to, że wygra Southampton – 1,8.

West Ham United – Everton (sobota, 7 listopada, 16:00)

West Ham, czyli Dimitri Payet i spółka, stara się utrzymać świetną pozycję w czubie tabeli… jeśli Slaven Bilić nadal utrzyma obecną dyspozycję w swoim zespole, mamy chyba murowanego kandydata do udziału w kwalifikacjach europejskich pucharów. Choć tak… pamiętamy, jak ostatnio skończyły się te przygody dla „Młotów”…  Everton jest jednak zespołem, który nie daje sobie zbyt często w kaszę dmuchać… poprzednia seria gier przyniosła aż sześć goli wbitych Sunderlandowi i jeśli na Upton Park „The Toffees” zagrają podobnie, to możemy mieć do czynienia z naprawdę ostrym meczem…
Kursy Rivalo na ten mecz to następujące wartości: wysokość na West Ham United to liczba 2,4, na remisowy wynik przewidziano kurs 3,3, zaś na to, że wygra Everton – 3.

Stoke City – Chelsea FC (sobota, 7 listopada, 18:30)

Stoke City to kolejna z drużyn, które boleśnie rozczarowały swoich kibiców i innych obserwatorów tego, co dzieje się w Premier League… prawda jest taka, że z taką kadrą powinni być przynajmniej na pułapie punktowym Crystal Palace albo Manchesteru United… a nie są. Nie wykorzystują swoich szans i grają poniżej oczekiwań, szczególnie w ofensywie. To sprawia, że Mark Hughes może niedługo przestać być bezpieczny…
Podobna sytuacja jest w Chelsea… Jose Mourinho może nie doczekać kolejnego dnia na stanowisku trenera „The Blues”. Nikt nie wie (nawet sam szkoleniowiec – przyp. red.), jak się ułożą dalsze losy tego zespołu. Eden Hazard, Diego Costa, Cesc Fabregas, Nemanja Matić… gdzie się podziała ich dobra forma?
Kursy Rivalo na ten mecz pokazują, że mimo ostatnich słabszych wyników, faworytem jest drużyna gości: w końcu kurs na Stoke City wynosi 4, na remisowy wynik – 3,4, zaś na to, że wygra Chelsea – 1,95.

Aston Villa – Manchester City (niedziela, 8 listopada, 14:30)

Aston Villa zaczyna od nowa wszystko budować… ekipa, której ofensywnymi ogniwami są Jordan Ayew, Libor Kozak, Ashley Westwood… kompletnie się pogubiła w swoich poczynaniach. Trener, który miał być wybawicielem sprawił, że ekipa AVFC zaczęła grać najgorzej w lidze i efekty tego widzimy w tabeli…
Manchester City z kolei próbuje ciągle walczyć o powrót na czoło tabeli, ale Arsenal nie ustępuje. Prawdopodobnie między tymi dwoma drużynami rozegra się walka o pozycję lidera w tej części sezonu… a w tej batalii pomóc maja choćby Kevin de Bruyne, Raheem Sterling, no i oczywiście David Silva i Sergio Aguero, kiedy wyzdrowieją…
Kursy bukmacherskie Rivalo na to spotkanie wyglądają w taki sposób: kurs na to, że wygra Aston Villa to liczba 6,5, zaś na to, że obejrzymy na tablicy wyników remis – 4,1. Kurs na Manchester City to 1,5.

Arsenal FC – Tottenham Hotspur (niedziela, 8 listopada, 17:00)

Dwa kluby, które wzajemnie się nienawidzą. Dwa, między którymi dochodzi co prawda do transferów, natomiast nie są to ruchy szeroko pochwalane… William Gallas, Emmanuel Adebayor, Sol Campbell… można tak wymieniać długo.
Otoczka tego meczu będzie z pewnością dość wyjątkowa… zobaczymy, jak Arsenal, który mimo chimeryczności w lidze imponuje dobrą formą powalczy o dobry wynik i pogrzebanie szans Tottenhamu na odrabianie strat do czołówki…
Kursy Rivalo na ten mecz wyglądają w taki oto sposób: kurs na Arsenal jest równy 1,57, zaś na to, że padnie remis – 4,2, z kolei na to, że wygra Tottenham – 5,5.

Liverpool FC – Crystal Palace (niedziela, 8 listopada, 17:00)

Jeśli ktoś przejrzy historię występów Crystal Palace przeciwko zespołowi „The Reds”, zobaczy, że jest to zespół, który wyjątkowo nie leży Liverpoolowi.…
Zabrane na boisku mistrzostwo Anglii, a potem pokazywana wyższość w kolejnych meczach… ciężkie są te starcia, a jak będzie teraz? Każda z tych ekip ma swoje argumenty, choć ostatnio to drużyna Jurgena Kloppa błysnęła, pokonując drużynę Chelsea na jej terenie. Czy Philippe Coutinho, Christian Benteke, Jordan Henderson czy też Roberto Firmino okażą się być lepsi od zespołu Alana Pardew? Kursy bukmacherskie Rivalo dotyczące tego meczu wyglądają w taki oto sposób:
– kurs na to, że wygra Liverpool to 1,65,
– na wynik remisowy – 3,7,
– zaś na to, że zwycięży jednak Crystal Palace – 5,5.

***

Nie czekajcie zatem, oto wraca Premier League w najlepszej postaci, jaką można sobie wyobrazić! Śledźcie mecze ligi angielskiej, sprawdźcie też ofertę Rivalo i typujcie swojego faworyta w poszczególnych meczach! Naprawdę warto!!!

 

Uwaga!!! Kursy mogą ulec zmianie – aktualne kursy na WWW.rivalo.com.