Premier League 2015/16, 8 kolejka

Przyda nam się trochę emocji…

…zupełnie tak, jakby było ich do tej pory mało. Brakuje Anglikom sukcesów w Europie… ale ich liga nadal pozostaje najbardziej medialna, a poza tym ciągle jest w czołówce tych europejskich.
Spójrzmy więc na to, co nas czeka w ósmej serii gier Premier League…

Crystal Palace – West Bromwich Albion (sobota, 3 października, 13:45)

Crystal Palace – drużyna, którą jeszcze w latach 2013-2014 prowadził Tony Pulis, obecny szkoleniowiec West Brom. Czy tym razem jest obecna drużyna okaże się być lepsza od dobrze spisującej się ekipy „Orłów”? Yohan Cabaye i Jason Puncheon kontra Rickie Lambert i Saido Berahino. Czy dla fanów Premier League może być lepsza zachęta do tego, by śledzić ten mecz?
Kursy bukmacherskie Rivalo dotyczące tego meczu pokazują, że gospodarze są faworytami tego meczu z przypisanym kursem równym 1,85. Kurs na remis wynosi z kolei 3,4, zaś na West Bromwich Albion – 4,7.

Manchester City – Newcastle United (sobota, 3 października, 16:00)

Świetnie radzący sobie zespół kontra klub, który stoi na granicy Premier League i Championship pomimo tego, że został wzmocniony. Ciągle w Newcastle stare problemy… A City lubi problemy innych drużyn… na tyle, że przesłaniają one ich własne. „The Citizens” walczą cały czas o to, by utrzymać prowadzenie w tabeli i liczą na to, że inni pogubią punkty w spotkaniach bezpośrednich.
Kursy Rivalo, jakie obowiązują w przypadku tego meczu wyglądają w następujący sposób:
– kurs na wygraną Manchesteru City jest bardzo niski – to liczba 1,22,
– zaś na to, że padnie remis – 6,5,
– z kolei kurs na to, że wygra Newcastle – 13.

Sunderland – West Ham United (sobota, 3 października, 16:00)

Sunderland to drużyna z problemami, a teraz pojawia się następny. Ich kolejny przeciwnik.
West Ham United… drużyna, która na wyjazdach pokonuje wszystkie wielkie drużyny, które jak do tej pory stanęły na drodze klubu z Upton Park. Enner Valencia, Dimitri Payet… wygląda na to, że to oni powalczą o to, aby przypieczętować sukces na Stadium Of Light.
Kursy Rivalo, jakie przygotowano na ten mecz wyraźnie wskazują, że “Młoty” są oczywiście faworytami: kurs na to, że wygra Sunderland – 3,1, na remis – 3,3, zaś na zwycięstwo West Ham – 2,35.

Norwich City – Leicester City (sobota, 3 października, 16:00)

Norwich i Leicester są w kompletnie odmiennym położeniu. Beniaminkowi z Carrow Road idzie na razie bardzo różnie, ich forma to sinusoida. „Lisy” jak to przysłowiowe… lisy, są szczwane, sprytne i zadomowiły się w lidze na dobre. Do tego dołóżmy jeszcze fantastyczną dyspozycję w Premier League… Marcin Wasilewski co prawda wciąż nie odzyskał zaufania Claudio Ranieriego (o ile w ogóle kiedykolwiek takowe istniało)… ale ekipa jego kolegów tak czy inaczej gra świetnie.
Kursy Rivalo, które przewidziano na ten mecz pokazują jednak, że to gospodarze są faworytami tej konfrontacji: kurs na zwycięstwo Norwich to liczba 2,5, na rezultat remisowy – 3,2, zaś na to, że wygra Leicester – liczba 3.

AFC Bournemouth – Watford (sobota, 3 października, 16:00)

Artur Boruc i jego koledzy z Bournemouth powalczą o komplet punktów na własnym stadionie. Watford to drużyna, która zepchnęła ich z pierwszej lokaty w zeszłym sezonie Championship, więc jest mała okazja do rewanżu…
Ponieważ wiemy, że drużyna z Vitality Stadium jest bardzo waleczna, zaś kadrowo może lepszy jest zespół z Vicarage Road – to może być to naprawdę wyrównany mecz.
Oto prezentujemy kursy bukmacherskie Rivalo, które obowiązują na to spotkanie – są one znakiem, że faworytem jest Bournemouth – 1,85 to bowiem kurs na nich. Pozostałe wartości to kurs na remisowy wynik równy 3,6, a także kurs na Watford – liczba 4,3.

Aston Villa – Stoke City (sobota, 3 października, 16:00)

Aston Villa jest ekipą, która nie należy do gościnnych od czasów, gdy Paul Lambert opuścił Villa Park. Potem wszystko się zmieniło, bardzo dużo – pomimo strat kadrowych „The Villans” stali się drużyną, z którą liczą się wszyscy. Stoke City pomimo wzmocnień w czasie okna transferowego… ciągle gra źle. Bardzo źle. Zespól zdaje się cofać w rozwoju aniżeli iść do przodu…
Kursy Rivalo, jakie przygotowano na ten mecz wskazują wyraźnie na to, że Aston Villa jest w tym meczu faworytem – 2,5 to kurs na tę drużynę. Kurs na podział punktów to 3,2, zaś na zwycięstwo Stoke – 3.

Chelsea – Southampton (sobota, 3 października, 18:30)

Chelsea – mistrz Anglii powalczy o to, by na własnym stadionie pokonać bardzo waleczne, a słabo punktujące Southampton. Eden Hazard, Diego Costa, ciągle szukający Cesc Fabregas, Nemanja Matic zmierzą się z Graziano Pelle, Sadio Mane i Dusanem Tadiciem.
Southampton nie może jednak czekać – musi zacząć punktować lub na dobre zatraci się w dolnej części tabeli.
Kursy Rivalo, jakie przewidziano na ten mecz wskazują, że to Chelsea jest zdecydowanym faworytem tego meczu – 1,6 to kurs na gospodarzy ze Stamford Bridge. Wynik oznaczający remis to kurs o wartości 4, z kolei na Southampton kurs wynosi 5,7.

Everton – Liverpool FC (niedziela, 4 października, 14:30)

Z kolei na niedzielę szykowane są trzy smakowite kąski, jeśli chodzi o emocje w Premier League. Na początek derby Liverpoolu…
Obie drużyny widywaliśmy już na wyższych pozycjach w tabeli niż są obecnie, ale któż z nas spodziewał się, że lepiej wystartuje Everton? Uczciwie trzeba jednak przyznać, że mimo różnicy siedmiu pozycji w tabeli… to ciągle jest tylko jeden punkt straty „The Reds”. Zwycięstwo ekipy z Anfield oznaczać będzie, że mogą wrócić do walki o puchary.
Kursy bukmacherskie Rivalo, które dotyczą tego meczu wyglądają następująco: wartość na wygraną Evertonu to 2,75, zaś na to, że padnie remis – 3,2, zaś na zwycięstwo Liverpoolu – 2,65.

Arsenal FC – Manchester United (niedziela, 4 października, 17:00)

To jest hit… i o tym nie trzeba nikogo dodatkowo przekonywać.
Od zawsze, kiedy Arsenal i Manchester United mierzyły się ze sobą napięcie rosło, a kibicom zapierało dech w piersiach. Mnóstwo gwiazd zobaczymy tego wieczoru – Olivier Giroud, Santi Cazorla, Aaron Ramsey, Anthony Martial, Wayne Rooney, Memphis Depay: to na nich będą zwrócone oczy kibiców nie tylko z Anglii, ale też całego świata.
Kursy Rivalo, jakie przygotowano na ten mecz wyglądają w następujący sposób: kurs na zwycięstwo Arsenalu – drużyny będącej faworytem – to 2,1, na remis – 3,4, zaś na to, że jednak wygra Manchester United – 3,6.

Swansea City – Tottenham Hotspur (niedziela, 4 października, 17:00)

Swansea, w składzie której zagra oczywiście Łukasz Fabiański powalczy o komplet punktów w starciu, które obok hitu na Emirates zakończy tę kolejkę Premier League.
Tottenham walczy cały czas o powrót do dobrej dyspozycji, ale wydaje się, że cały czas brakuje jakości i charakteru, a przede wszystkim więcej zawodników na pozycje ofensywne, aby zbudować świetny zespół, który choć na chwilę wróci do Champions League.
Kursy bukmacherskie Rivalo pokazują, że faworyt tego meczu upatrywany być może w drużynie Swansea – 2,35 to kurs na gospodarzy. Kurs na remis wynosi 3,3, zaś na to, że wygra Tottenham – 3,1.

***

Nie czekajcie zatem, oto wraca Premier League w najlepszej postaci, jaką można sobie wyobrazić! Śledźcie mecze ligi angielskiej, sprawdźcie też ofertę Rivalo i typujcie swojego faworyta w poszczególnych meczach! Naprawdę warto!!!

 

Uwaga!!! Kursy mogą ulec zmianie – aktualne kursy na WWW.rivalo.com.