Premier League, 30 kolejka, zapowiedź

Bitwa o Anglię

W Premier League coraz bliżej końca i co niezbyt często spotykane – walka jest jeszcze ciekawsza niż zwykle. Ścisk w tabeli jest bardzo duży, co gwarantuje, że emocji na pewno nie zabraknie. Szczególnie, że w 30 kolejce Premier League zaplaowan klasyk zwany Bitwą o Anglię…

Manchester City – West Bromwich Albion (sobota, 21.03., 13:45 czasu polskiego)

Mistrzowie Anglii podejmą na początku kolejki West Bromwich Albion. Goście chyba powoli mogą myśleć ze spokojem o przyszłym sezonie, gdyż utrzymanie w Premier League w ich przypadku jest już raczej przyklepane. Będzie to prawdopodobnie też mecz, który w dużej mierze zadecyduje o tym, czy Manuel Pellegrini dalej będzie zagrożony utratą posady szkoleniowca City. Porażka z Barceloną jego sytuacji nie polepszyła. Wpadka z WBA może oznaczać rozwiązanie kontraktu.
Oto, jakie kursy bukmacherskie dotyczące tego meczu opracowano przez bukmacherów online Rivalo: kurs na Manchester City wynosi 1,27, kurs na WBA – 10. Kurs na remis to z kolei 6.

Aston Villa – Swansea City (sobota, 21.03., 16:00)

Aston Villa po „nowym otwarciu” postara się teraz o pokonanie Swansea i wybicie się jeszcze wyżej w tabeli. Póki co Tim Sherwood przecież nie sprawił, że Christian Benteke i Gabriel Agbonlahor strzelają po cztery gole na kolejkę (choć ostatnio się rozstrzelali), więc pracy na Villa Park co nie miara. A przecież Swansea to ciężki rywal – ma ciekawą drużynę, a dla nas najważniejsze jest, że Łukasz Fabiański nie oddaje miejsca w bramce „Łabędzi”.
Kursy Rivalo na ten mecz – co ciekawe – nie promują Swansea – kurs na nich to 3, zaś na Aston Villę – 2,5. Kurs na remis to z kolei 3,2.

Newcastle United – Arsenal FC (sobota, 21.03., 16:00)

Newcastle kontra Arsenal. Jeśli jest mecz, w którym drużyna “Kanonierów” miałaby stracić punkty, to z pewnością trzeba stawiać na ten pojedynek. St. James’ Park to stadion, gdzie wielu napotykało mocne zasieki i ciężko było gościom sforsować bramkę Tima Krula.
Arsenal ma jednak ogromne szanse na to, aby wskoczyć na drugie miejsce, więc podwójna motywacja takich ludzi jak Olivier Giroud czy też Alexis Sanchez jest więcej niż pewna. Kursy bukmacheskie Rivalo pokazują, że faworytami tego meczu są goście z Londynu. Kurs na Newcastle – 4,5, kurs bukmacherski na Arsenal – 1,8, zaś na wynik remisowy – 3,7.

Southampton – Burnley (sobota, 21.03., 16:00)

Southampton chce wrócić do gry, ale czy mu się uda? Ma szansę na to, by powalczyć o dobry rezultat na własnym stadionie i uratować jeszcze szansę na Ligę Europy. Szóste miejsce w tabeli póki co daje ten upragniony awans do eliminacji tych rozgrywek, jednakże walka będzie trwała do końca. Na Turf Moor widmo degradacji zagląda w oczy ekipie Burnley. Kursy bukmacherskie Rivalo wskazują, że faworytem tego spotkania jest Southampton. Kurs na Southampton to 1,45, na remis i podział punktów – 4,5, kurs bukmacherski na Burnley – 7,5.

Stoke City – Crystal Palace (sobota, 21.03., 16:00)

Stoke City zagra z “Orłami” z Londynu i będzie chciało utrzymać świetne miejsce za plecami Southampton w lidze angielskiej. Wygrana z Crystal Palace sprawi, że przybliżą się do chwalebnego dla nich tytułu „best of the rest”.
Kursy Rivalo na ten mecz to kolejno:
– na to, że wygra Stoke – 2,1,
– na remis – 3,3,
– zaś na zwycięstwo Crystal Palace – 3,7.

Tottenham Hotspur – Leicester City (sobota, 21.03., 16:00)

Tottenham – drużyna, która ma styl, ma gwiazdy (Harry Kane i Christian Eriksen), ma ambitnego szkoleniowca, ale ciągle za słabą pozycję w porównaniu z tym, czego chcą kibice „Spurs”. Leicester, w którego składzie gra Marcin Wasilewski, będzie chciało mimo wszystko jakoś odkuć się i jeszcze podjąć walkę o utrzymanie w Premier League. Tyle że londyński rywal to mogą być za wysokie progi…
Ten pogląd potwierdza bukmacher Rivalo. Kurs na Tottenham wynosi on 1,55, na podział punktów i remis – 4,2, a kurs na Leicester – 6.

West Ham United – Sunderland (sobota, 21.03., 18:30)

West Ham na Upton Park rzadko kiedy odpuszcza i rzadko traci punkty. Sunderland zaś jest pod ścianą, ale i z nowym trenerem Dickiem Advocatem, który ostatnio zastąpił Gusa Poyeta na Stadium Of Light. Drużyna gra słabo, przegrywa, a wydawać by się mogło zdolni gracze tacy jak Connor Wickham powinni dawać ekipie więcej. Enner Valencia czy też Kevin Nolan z WHU mogą to wykorzystać… Także kursy bukmacherskie Rivalo pokazują, iż „Młoty” to faworyci tego spotkania: kurs na West Ham to 2, na remis – 3,5, zaś na to, że wreszcie zwycięży Sunderland – 3,8.

Liverpool FC – Manchester United (niedziela, 22.03., 14:30)

„Bitwa o Anglię”. Klasyk oczekiwany przez kibiców na całym świecie. W grudniu Manchester United, głównie za sprawą Davida de Gei, zwyciężył 3:0. Teraz nie wiadomo, jak zakończy się ten pojedynek. Na Anfield MU radził sobie w ostatnich latach dość nierówno, ale teraz bardziej niż kiedykolwiek nie jest faworytem. Liverpool nie przegrywa, a United jest pod presją. Kto wyjdzie z tego starcia zwycięsko? Kursy na ten mecz wyglądają dosyć ciekawie i faworyzują „The Reds” – kurs na Liverpool to 2,3, na remis – 3,4, kurs bukmacherski na Manchester United – 3,1.

Hull City – Chelsea FC (niedziela, 22.03., 17:00)

„Tygrysy” z Hull będą starały się zatrzymać „wściekłą” Chelsea. Zadanie będzie jednak bardzo trudne. Diego Costa, Eden Hazard, Cesc Fabregas czy też John Terry – ci głodni sukcesów gracze są na ostatniej prostej do mistrzostwa Anglii i raczej nie potkną się na KC Stadium. Potwierdzają to kursy bukmacherskie Rivalo: na Hull ten kurs jest wysoki – wynosi 7, na remis przewidziano kurs 4,5, zaś na faworytów – ekipę Chelsea – kurs to 1,45.

Queens Park Rangers – Everton (niedziela, 22.03., 17:00)

Na zakończenie tej serii gier obejrzymy starcie na Loftus Road. Everton jest nastawiony na przerwanie złej serii na wyjazdach, a prawda jest taka, że jeśli trafią na słaby dzień Charliego Austina, to szansa na zwycięstwo wzrośnie. Szczególnie, że powtórzyć należy, że Everton musi zacząć się prezentować dobrze nie tylko w Lidze Europy – Romelu Lukaku czy też Tim Howard będą rozliczani z tego, jak grają w Premier League. Pierwszy krok można wykonać, wygrywając z QPR.
Kursy Rivalo wprost wskazują faworyta – to drużyna „The Toffees” z kursem 2,4. Remis to kurs 3,3, zaś na zwycięstwo Queens Park Rangers kurs wynosi 3.

***

Nie czekajcie zatem, gdyż Premier League nie zwalnia tempa! Śledźcie mecze ligi angielskiej, sprawdźcie ofertę Rivalo i typujcie swojego faworyta w poszczególnych meczach!

Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com.