Premier League, 9 kolejka

Dziewiąty raz, palpitacji serca czas

W tej serii gier na pewno mamy kilka zestawień, które z pewnością zainteresują fanów futbolu. Spotkania Premier League należą przecież do megaciekawych, a poza tym obserwowanie, jak gra David Silva, Sergio Aguero, Anthony Martial, Alexis Sanchez też Ander Herrera to największa przyjemność… dla kogoś, kto docenia wolę walki i wkład swoich sił dla zespołu.  Spójrzmy na to, co nas czeka w kolejnej serii gier ligi angielskiej… a oto zapowiadane mecze:

Tottenham Hotspur – Liverpool FC (sobota, 17 października, 13:45)

Tottenham – drużyna, która wiecznie ma aspiracje, a wyników brakuje jednak ciągle i ciągle. Mają w sobie coś takiego, co przyciąga, mają nowe rzesze kibiców, natomiast jednak ich idole często zawodzą.  Liverpool z kolei znów zaczyna wszystko od początku. Nowym trenerem zespołu – zgodnie z przewidywaniami – został Jurgen Klopp. Od pierwszych chwil stał się ulubieńcem kibiców LFC, człowiekiem, który już jest traktowany jako ktoś, kto wyprowadzi zespół z Anfield na prostą. Kto wreszcie zdobędzie mistrzostwo po raz pierwszy od 1990 roku.
Kursy bukmacherskie Rivalo, jakie na ten mecz zostały opracowane pokazują, że to ekipa Tottenhamu będzie faworytem w tym starciu – 2,35 to kurs na „Koguty”, na to, że padnie remis – 3,4, zaś na zwycięstwo Liverpoolu – 3.

Crystal Palace – West Ham United (sobota, 17 października, 16:00)

Crystal Palace. Trenerem – Alan Pardew. Gwiazdą – Jason Puncheon. Arena starcia – Selhurst Park. Pierwsza rzecz – zagra w tym meczu ekipa, która może naprawdę sprawić olbrzymią niespodziankę w tym roku. Celem jest awans do kwalifikacji do Ligi Europy, ostatnie wyniki pokazują, że może być to do zrealizowania. West Ham jest drużyną podobnego kalibru jak właśnie „Orły”. Potrafili już kilkakrotnie zaskoczyć dobrą formą w ostatnim czasie, pokonując wyżej notowanych rywali. Teraz powalczą o miejsce w czołówce tabeli właśnie z klubem z Selhurst Park i byłym zespołem Alana Pardew.
Kursy Rivalo, które przewidziano odnośnie tego meczu to następujące wartości – kurs na to, że wygra Crystal Palace to liczba równa 1,95. Inne wartości to z kolei: kurs na remis to 3,6, zaś na to, że wygra West Ham – 3,8.

Manchester City – AFC Bournemouth (sobota, 17 października, 16:00)

Manchester City rozgromił ostatnio 6:1 Newcastle United… jak zatem można się nie bać angielsko-arabskiego kolosa? Jak można się nie obawiać wejścia do jaskini zwanej „tunel na murawę Etihad Stadium”? Bournemouth to zespół, który ostatnio bardziej liczy na swoich walecznych piłkarzy, choćby Matta Ritchiego, który w meczu Szkocja – Polska pokonał pięknym strzałem Łukasza Fabiańskiego. Nie zapominajmy jednak też, że cały czas miejsca w bramce nie oddaje tam Artur Boruc, nawet pomimo sporego bramkarskiego klopsa, który przydarzył się Polakowi w meczu przeciwko Watford.
Tak przedstawiają się kursy Rivalo, jakie zostały opracowane w stosunku do tego meczu: kurs na to, że wygra Manchester City to 1,3. Zaś wynik remisowy to z kolei wartość 5,2. Z kolei Bournemouth przypisano kurs równy 10.

Everton – Manchester United (sobota, 17 października, 16:00)

Everton to drużyna, która walczy o to, aby pozostać w walce o europejskie puchary. Roberto Martinez stworzył już własną, solidną grupę zawodników, którzy mają sprawić, że na Goodison Park będzie on budował swoją legendę. Jak zwykle wśród jego asów wymienia się takich ludzi jak Romelu Lukaku, Steven Naismith, Ross Barkley czy też Tim Howard. Były klub tego ostatniego i najbliższy rywal EFC, Manchester United nigdy nie lubił grać na tym terenie w ostatnim czasie. W ostatnich sezonach wycieczka do niebieskiej strony Liverpoolu kończyła identycznie – porażka bez choćby strzelonego dla MUFC gola. Nie jest to zatem dobry prognostyk… Oto jednak, jakie kursy Rivalo na to spotkanie – wyraźnie one pokazują, że faworytami będą goście z Manchesteru: kurs na nich to 2,25. Na to, że wygra Everton 3,3 i taki sam kurs obowiązuje w przypadku wyniku remisowego.

West Bromwich Albion – Sunderland (sobota, 17 października, 16:00)

West Bromwich Albion – po całkiem dobrej passie w okolicach 4-6 kolejki znów przyszedł lekki impas dla wyraźnie słabszej niż rok temu ekipy z The Hawthorns. Opieranie całego ciężaru gry wiecznie na barkach jednego człowieka, w dodatku młodego, czyli Saido Berahino musiało skończyć się tak, jak się właśnie skończyło. Czyli źle. Jest jednak nadzieja. Sunderland… drużyna, która jest w jeszcze gorszym położeniu. Drużyna, która bije się o to, by w ogóle wygrać mecz. Wiadomo, że nie zrobi już tego pod wodzą Dicka Advoccata, który opuścił zespół i już nie jest jego trenerem. Jakim wynikiem zakończy się ten mecz?
Kursy Rivalo na ten mecz pokazują, że faworyta powinniśmy upatrywać w drużynie „The Baggies” – kurs na nich to 1,9, na wynik remisowy – 3,5, zaś na to, że to jednak Sunderland będzie górą – 4,2.

Chelsea FC – Aston Villa (sobota, 17 października, 16:00)

Chelsea musi się zmienić. Na lepsze. Wszyscy zadają sobie bowiem pytanie – gdzie podziała się ta drużyna, która zdobywała w maju mistrzostwo? Gdzie jest Diego Costa, Eden Hazard, Cesc Fabregas i Nemanja Matić, których pamiętamy? Gdzie jest ich dobra forma?
Drużyną, na której próbowała będzie poprawić swoje morale Chelsea będzie Aston Villa… drużyna, która walczy o pozostanie w Premier League, która ma w swoich szeregach naprawdę wielu dobrych piłkarzy.
Kursy Rivalo na to spotkanie wyraźnie wskazują, że wygra Chelsea, ale pamiętając poprzednie mecze ekipy Jose Mourinho może być to trochę ryzykowne, by aż tak faworyzować gospodarzy: Chelsea ma przypisany kurs 1,3, remisowy wynik to kurs równy 5,5, zaś na to, że wygra Aston Villa – 10.

Southampton – Leicester City (sobota, 17 października, 16:00)

Southampton ma nadzieję na to, że podtrzyma dobrą dyspozycję… dwa zwycięstwa w ostatnich meczach zwiastują, że Sadio Mane, Graziano Pelle czy też Dusan Tadić naprawdę mogą jeszcze wrócić do walki o duże cele – chociażby kwalifikacje do Ligi Europy, do których zaliczyli naprawdę słabe podejście w tym sezonie. Przeciwnikem będzie jednak Leicester City, które od 21 marca tego roku w meczach o punkty poniosło zaledwie 3 porażki (a mamy październik), w dodatku z rywalami, którymi byli mistrzowska Chelsea, zeszłoroczny Tottenham i obecny Arsenal. Będzie zatem to naprawdę ciężki, wymęczający mecz.
Kursy bukmacherskie Rivalo, jakie zostały na ten mecz opracowane pokazują, że to spotkanie nie będzie należało do najłatwiejszych dla gospodarzy: Southampton ma przypisany kurs równy 1,8, remisowy rezultat – 3,5, zaś Leicester City – 4,7.

Watford – Arsenal FC (sobota, 17 października, 18:30)

Watford – beniaminek, który jak na razie poczyna sobie poprawnie, albowiem jest najwyżej w tabeli spośród wszystkich klubów, które są nowe w Premier League w tym sezonie. Zespół ten ma teraz naprawdę ciężkiego rywala. Arsenal – czyli Alexis Sanchez FC… jak złośliwie i trochę niesłusznie nazywana jest drużyna „Kanonierów”. Możliwe, że euforia związana z klubem z Emirates Stadium będzie trwała jeszcze jakiś czas. Chyba że w meczu Ligi Mistrzów i teraz w sobotę Mesut Ozil, Olivier Giroud czy też Santi Cazorla dorównają Alexisowi i będziemy mieli do czynienia z małym odrodzeniem Arsenalu. Arsenalu, który wreszcie „pójdzie na mistrza”.
Oto, jakie kursy Rivalo zostały przypisane drużynom, które zmierzą się w tym meczu na Vicarage Road: Watford to drużyna z kursem równym 6,2, remis opatrzono wartością 4,1, zaś Arsenal – tylko 1,55, więc to „Kanonierzy” będą w tym meczu faworytami.

Newcastle United – Norwich City (niedziela, 18 października, 17:00)

Newcastle zamyka tabelę. Czarny koszmar? Raczej czarno-biały koszmar. Scena zabójstwa z filmu noir. Masakra. Na St. James’ Park znów od początku sezonu drżą o pozostanie w Premier League. Obok ich „miłych sąsiadów” z Sunderlandu są jedyną drużyną w lidze, która nie wygrała meczu. Co ma zatem zrobić beniaminek taki jak Norwich, gdy jedzie na północ… Chyba tylko nastawić się na mecz o ważne punkty. Możliwe, że łatwiejszej okazji do zdobycia kompletu punktów nie będzie już miała ta drużyna w najbliższym czasie.
Kursy Rivalo opracowane na tę konfrontację to wartości, które przedstawiają się następująco: Newcastle przypisano wartość kursu równą 2,5, remisowi – 3,3, zaś zwycięstwu Norwich – 2,9.

Swansea City – Stoke City (poniedziałek, 19 października, 21:00)

Swansea – czyli drużyna, w której gra Łukasz Fabiański miała najdłuższe urlopy. Wyczekiwanie na swoje spotkanie ligowe trwało bardzo długo. Teraz choćby Gylfi Sigurdsson, Andre Ayew, Bafetimbi Gomis i właśnie nasz reprezentant wracają do siebie, do Walii… gdzie przyjedzie drużyna z zimnego, deszczowego Stoke-on-Trent. Mecz dwóch drużyn o nawet podobnym stylu gry, o podobnym potencjale, z których właściwie bardziej potwierdza go klub z Liberty Stadium. Jednakże pamiętajmy – Swansea od 4 meczów nie może wygrać w Premier League, a dwa ostatnie spotkania Stoke to zwycięstwa „The Potters”.
Kursy Rivalo, które zostały w stosunku do tego meczu opracowane przez bukmacherów to następujące wartości: Swansea ma przypisany kurs równy 2, Stoke City – 3,3, zaś na to, że obie drużyny podzielą się punktami przewidziany kurs to 4.

***

Nie czekajcie zatem, oto wraca Premier League w najlepszej postaci, jaką można sobie wyobrazić! Śledźcie mecze ligi angielskiej, sprawdźcie też ofertę Rivalo i typujcie swojego faworyta w poszczególnych meczach! Naprawdę warto!!!

 

Uwaga!!! Kursy mogą ulec zmianie – aktualne kursy na WWW.rivalo.com.