Serie A 2015/16, 22 kolejka

Serie A, 22 kolejka

Niby styczeń, a gorąco jak nigdy…

Gorąco już nam od tego poziomu wielkich emocji w starciach w lidze włoskiej… Piłkarze walczący w Serie A o najwyższe cele nie mają w tym sezonie wytchnienia. Cóż, oto mamy na Półwyspie Apenińskim najciekawszy sezon ligowy od lat. Napoli, Juventus, Inter, Fiorentina, Roma… Chociaż przewagę w tabeli ma pierwsza dwójka, to każda z tych wielkich firm wciąż jest w grze o tron. A kto na nim zasiądzie?
Spójrzmy na to, co nas czeka w tej kolejce…

SSC Napoli – Empoli (niedziela, 31 stycznia, 15:00)

Lider z Neapolu – podobnie jak Juventus – od dłuższego czasu jest niepokonany. Chyba dopiero bezpośrednie starcie obu tych ekip rozstrzygnie to, kto bardziej zasługuje na pozycję lidera w Serie A. Jak na razie także klasyfikacja strzelców pada łupem gracza „Azzurrich” – Gonzalo Higuain jest lepszy niż Paulo Dybala.
Teraz jednak czeka ich ciężki mecz… Napoli zagrali z Empoli, w którym pierwsze skrzypce wiodoące role grają Piotr Zieliński i Łukasz Skorupski. We wrześniowym meczu tych drużyn było 2:2.
Kursy bukmacherskie Rivalo odnośnie tego meczu wyglądają następująco – kurs na to, że wygra Napoli to liczba 1,3, na wynik remisowy – 5,3, zaś na to, że zwycięży Empoli – 10.

Genoa – ACF Fiorentina (niedziela, 31 stycznia, 15:00)

Genoa – podobnie jak ich lokalny rywal, czyli Sampdoria – walczy o utrzymanie. Na razie ciągle znajdują się w zagrożonej strefie – 16-17 miejsce nie jest lokatą zadowalającą. Fiorentina to zespół, który z kolei ciągle chce walczyć o mistrzostwo kraju. Formą imponuje duet Josip Ilicić – Nikola Kalinić. Po kontuzji pewne miejsce w składzie stracił natomiast Jakub Błaszczykowski. Jak widać, Paulo Sousa nie do końca ufa podatnemu na urazy reprezentantowi Polski.
Kursy bukmacherskie Rivalo odnośnie tego spotkania pokazują, że Genoa ma mniejsze szanse na zwycięstwo w tym meczu – 3,1 to kurs na ich zwycięstwo. Na remisowy rezultat przewidziano wartość 3,3, zaś na to, że wygra Fiorentina – 2,3.

Carpi – US Palermo (sobota, 30 stycznia, 15:00)

Z ekipy Carpi odszedł Kamil Wilczek. Drużyna jednak w ogóle tego nie odczuła, Polak nie zagrał w ekipie beniaminka ani minuty. Natomiast teraz muszą już oni skupić się tylko na tym, by walczyć o pozostanie w Serie A.
Przeciwnikiem będzie Palermo, które do boju jest prowadzone na murawie przez Alberto Gilardino, a na ławce którego siedzi inny reprezentant Polski Thiago Cionek. „Różowi” na pewno będą chcieli podtrzymać dobrą passę. Jak na nich 2 wygrane w ostatnich 3 meczach, to całkiem dobry rezultat.
Kursy bukmacherskie Rivalo na ten mecz wyglądają w taki oto sposób:
– na to, że wygra Carpi przewidziano wartość 2,2,
– na remisowy wynik – 3,2,
– z kolei odnośnie potencjalnej wygranej Palermo – 3,4.

Atalanta Bergamo – Sassuolo (sobota, 30 stycznia, 18:00)

Atalanta nie potrafi wygrywać i ostatnich 5 meczów to potwierdza: 3 porażki i 2 remisy. Daleko temu bilansowi do ideału. Sassuolo z kolei walczy z Milanem o szóstą pozycję, która może w pewnych uwarunkowaniach dać możliwość gry w eliminacjach Ligi Europy. Jednakże ostatnio częściej kibice tego zespołu nie mają także powodów do zadowolenia. Tylko jedno zwycięstwo ligowe w sześciu ostatnich potyczkach. Nic dziwnego, że wyprzedził ich Milan…
Kursy Rivalo odnośnie tej konfrontacji wskazują nam jako faworyta ekipę Atalanty – 2,4 to kurs na drużynę z Bergamo, na wynik remisowy przewidziano kurs 3,2, zaś na trzy punkty po stronie Sassuolo – 3.

AC Milan – Inter Mediolan (niedziela, 31 stycznia, 20:45)

Derby Mediolanu. Wielki hit. Odradzające się potęgi, które starają się nadal walczyć o powrót do dawnej siły.
Carlos Bacca kontra Mauro Icardi. Keisuke Honda kontra Yuto Nagatomo. Gianluigi Donnarumma kontra Samir Handanović. Wielu z tych ludzi walczy o to, żeby jeszcze wspiąć się na wyżyny swojego talentu i powalczyć o to, aby wygrać, być tą lepszą drużyną z San Siro, zdecydować, czy Mediolan tej wiosny będzie czerwony czy niebieski.
Kursy bukmacherskie Rivalo odnośnie tego spotkania wyglądają następująco – kurs na to, że wygra Milan to liczba 2,5, na remis – 3,2, z kolei na to, że wygra ekipa Interu – 2,85.

Torino – Hellas Werona (niedziela, 31 stycznia, 15:00)

„Byki” znów są złe, głodne punktów i zdeterminowane, by wygrać. Kamil Glik walczy, by być znów zagrać w europejskich pucharach. Jak na razie jego drużynie trochę jeszcze brakuje nawet do szóstej lokaty. Torino wie, że będzie musiało długo pracować na końcowy sukces i na potknięcie na ostatniej drużynie w tabeli Serie A absolutnie nie mogą sobie pozwolić. Ekipa Hellas Werona (z Pawłem Wszołkiem) w tym sezonie jeszcze ani raz nie wygrała. 10 remisów to wszystko na co było ich stać.
Kursy bukmacherskie Rivalo na ten mecz wyglądają następująco pokazują nam, że Torino jest faworytem tego spotkania – 1,55 to wartość kursu w przypadku zwycięstwa gospodarzy, na podział punktów – 4, z kolei na to, że wygra Hellas Werona – 6.

Chievo Verona – Juventus (niedziela, 31 stycznia, 12:30)

Rywal zza miedzy Verony, czyli Chievo będzie miało za przeciwnika ekipę… również z Turynu. Ale będzie to akurat ten mocniejszy rywal. Juventus – zespół, który zmierza po zwycięstwo w całej Serie A. Chievo jest dla nich tylko przystankiem.  Umówmy się – Paul Pogba, Paulo Dybala, Mario Mandżukić czy też Claudio Marchisio będą walczyć o to, żeby tu wygrać i żaden inny wynik nie wchodzi w rachubę w przypadku zdobywców scudetto w poprzednim sezonie…
Kursy Rivalo na ten mecz pokazują nam wyraźnie, kto jest faworytem – to oczywiście drużyna gości.
Kurs na Chievo wynosi 5,7, z kolei przewidzianym kursem na remis jest liczba 3,8. Wspomniany faworyt, czyli Juventus ma przyporządkowany kurs równy 1,6.

Bologna – Sampdoria Genua (niedziela, 31 stycznia, 15:00)

Pojedynek dwóch dobrych strzelców – Mattia Destro kontra Eder. Ich drużyny, czyli odpowiednio Bologna i Sampdoria powalczą w ten weekend o ligowe punkty. Szczególnie goście mają powody do tego, by potraktować poważnie to starcie. Trzy poprzednie spotkania w Serie A przegrali i są tylko jedno miejsce nad strefą spadkową
Kursy bukmacherskie Rivalo wskazują, że to Bologna będzie raczej bliżej zwycięstwa w tym spotkaniu – 2,3 to kurs na wygraną gospodarzy, podczas gdy identyczne kursy obowiązują w przypadku remisu i potencjalnego zwycięstwa Sampdorii – po 3,2.

Udinese Calcio – SS Lazio (niedziela, 31 stycznia, 15:00)

Udinese to ekipa, która próbuje walczyć o to, aby wbić się do górnej połowy tabeli. Natomiast będzie o to raczej bardzo trudno – ostatnia seria trzech porażek na pewno nie pomogła im w podniesieniu morale w szatni ekipy ze Stadio Friuli.
Lazio z kolei nadal próbuje nawiązać dyspozycją do tego, co pokazywało w poprzednim sezonie. Co prawda ostatnie 5 spotkań to seria meczów bez porażki, ale to jednak ciągle za mało – te 8 porażek w przeciągu 21 spotkań robią swoje. Dziewiąte miejsce w tabeli to w tym momencie wyznacznik siły rzymian.
Kursy Rivalo na ten mecz wyglądają następująco – kurs na to, że zwycięży ekipa Udinese to 2,9, na wynik oznaczający remis – 3,2, zaś na to, że trzy punkty ewentualnie zgarnie Lazio – 2,5.

AS Roma – Frosinone (sobota, 30 stycznia, 20:45)

Ostatnim omawianym tutaj meczem będzie starcie Romy z beniaminkiem z Frosinone. Roma po powrocie Luciano Spallettiego próbuje odbudować siłę, która pomogła im rok temu zdobyć wicemistrzostwo Włoch. Do czwartego Interu Mediolan traci jednak teraz aż 6 punktów, więc w takich meczach jak ten sobotni musi po prostu wygrywać. Frosinone pokazuje, że jednak dobra forma i drugie miejsce w Serie B nie wystarcza do tego, aby być wystarczająco spokojnym o pozycję bezpieczną poziom wyżej. 19. lokata to ciągle miejsce, które zajmuje ten klub z miasta w Lacjum.
Kursy Rivalo na ten mecz wyglądają w następujący sposób – kurs na to, że zwycięstwo zgarnie faworyt tego starcia, tj. Roma to liczba 1,25, na wynik remisowy – 6, zaś na to, że wygra Frosinone – 11.

***

Nie czekajcie zatem, już teraz sprawdźcie ofertę Rivalo, kursy bukmacherskie serwisu oraz typujcie swojego faworyta w kolejnych pasjonujących meczach włoskiej Serie A w sezonie 2015/2016! Życzymy powodzenia!!!

Kursy mogą ulec zmianie, aktualne kursy na WWW.rivalo.com.